Według książki „Mieszkałem w Atenach Belle Epoque” Miltosa Lidorikisa, pierwszy samochód pojawił się na ulicach Aten w 1897 roku.
Lidorikis mówi, że do tej pory samochody były nieznane w Grecji. Tylko ci, którzy czytali zagraniczne gazety i czasopisma wiedzieli o ich istnieniu.
W każdym razie, mówi, że nie byłoby możliwe poruszanie się po mieście i na obrzeżach. „Jak można było prowadzić maszynę o tak drobnym składzie na drogach, które nie tylko były nieodpowiednie, ale i niebezpieczne?” – pisze w książce napisanej na początku XX wieku.
Twierdzi, że pierwszy samochód został przywieziony do Grecji przez Nikolaosa Kontogiannakisa, krewnego wybitnego polityka tamtych czasów.
„Pamiętam to, ponieważ zbiegło się to z wojną grecko-turecką w 1897 roku. Kontogiannakis był dobrym przyjacielem i zawiózł mnie do swojej pięknej rezydencji, aby zrobić zdjęcie przebrany za Evzonas, zanim zostałem przeniesiony na granicę” – wspomina Lidorikis.
Mówi, że Kontogiannakis przebył bardzo krótkie odległości w Atenach, cierpiąc przy tym z powodu kurzu, błota i okropnych dołów.
W końcu zwrócił samochód swoim producentom w Europie, ponieważ był „bezużyteczny w Atenach”.
Rok później pojawił się drugi samochód, tym razem dwumiejscowy. Właścicielem był reżyser teatralny o imieniu Kostas Christomanos.
„Pamiętam, jak próbował przejechać pojazdem do Faliro (na południe od Aten), nigdy nie docierając do celu” – pisze Lidorikis. Samochód Christomanosa miał taki sam los jak Kontogiannakisa. Ten również został zwrócony producentom.
Te dwa pojazdy były wyjątkowo hałaśliwe. Kiedy były napędzane, podnosiły niewyobrażalne chmury pyłu. Dlatego właśnie Ateńczycy słysząc ich zbliżanie się, rozpraszali się w prawo i w lewo, aby uniknąć kurzu.
W 1900 roku nastąpił przełom. Ateńczycy z podziwem obserwowali nadejście nowego samochodu elektronicznego, który był cichy, z bogatym oświetleniem i siedmioma miejscami.
Kierowcą tego samochodu był Alekos Bahaouer, pierwszy zawodowy kierowca w Grecji, który pracował w zawodzie od prawie 40 lat.
W 1901 roku, jak pisze Lidorikis, Leonidas Arniotis pojawił się w stolicy Grecji z samochodem, który wydał niewiarygodny hałas i stał się widowiskiem dla Ateńczyków.
Według Lidorikisa, Arniotis zamierzał dokonać triumfalnej wizyty ze swoim pojazdem do swojej rodzinnej Sparty. Przewoził samochód w pociągu aż do Trypolisu. Ale zanim dotarł do Sparty, podróż przerwała mechaniczna porażka. Pojazd został bezceremonialnie zwrócony do Aten pociągiem.
Opr. Magdalena Bocoń







