Kawa, od lat uznawana za jeden z ulubionych napojów Greków, staje się towarem luksusowym. Wzrost cen od 10% do nawet 30% sprawił, że codzienny freddo cappuccino czy espresso „na wynos” zaczynają mocno obciążać domowe budżety.
Jeszcze rok temu filiżanka freddo cappuccino kosztowała średnio 4,20 euro, dziś cena dochodzi już do 5,50 euro (+31%). Podobnie rosną ceny kawy w sklepach – opakowanie kapsułek espresso zdrożało z 5,10 do 6,60 euro (+29%). Nawet kawa na wynos, tradycyjnie postrzegana jako tańsza alternatywa, znacząco podrożała, co szczególnie odczuwają młodzi ludzie i pracownicy biurowi.
Czynniki wpływające na wzrost cen
Na gwałtowny wzrost cen wpływa szereg czynników:
- klimatyczne – zmiany pogodowe i mniejsze zbiory w głównych krajach producenckich,
- geopolityczne – napięcia handlowe, nowe regulacje unijne dotyczące ochrony lasów oraz cła,
- ekonomiczne – rosnąca globalna konsumpcja, szczególnie w krajach rozwijających się jak Chiny,
- giełdowe – tylko w sierpniu 2025 roku ceny Arabiki na giełdzie w Nowym Jorku wzrosły o 35,86%, a Robusty w Londynie aż o 49,72%.
Rola podatków i specjalnego podatku konsumpcyjnego
Znaczącym elementem kosztowym pozostaje Specjalny Podatek Konsumpcyjny (ΕΦΚ), który obciąża kawę na poziomie 10–15%. Od momentu jego wprowadzenia w 2017 roku przyniósł on budżetowi państwa około 1,2 miliarda euro, w tym 150 mln euro rocznie.
Według branży podatek ten dodatkowo winduje ceny i osłabia konkurencyjność rynku. Z szacunków wynika, że jego zniesienie mogłoby obniżyć ceny kawy na półkach o co najmniej 10%. Grecka Unia Kawy ponownie zwróciła się do rządu z apelem o jego likwidację lub znaczącą redukcję.
Skandynawski przykład – Dania bez podatku na kawę
Na potrzebę reformy wskazuje przykład Danii, która niedawno całkowicie zniosła podatki na kawę i czekoladę, aby ulżyć gospodarstwom domowym. Decyzja ta była odpowiedzią na 35,5-procentowy wzrost cen kawy w ciągu jednego roku.
Wzrost cen surowca najmocniej odczuwają kawiarnie i restauracje. Największe sieci przerzucają koszty na konsumentów poprzez podwyżki, natomiast małe lokale często zmuszone są samodzielnie absorbować część kosztów, co drastycznie zmniejsza ich marże i zagraża rentowności.
Zmieniające się nawyki konsumentów
Rosnące ceny wpływają również na zwyczaje konsumentów. Coraz więcej osób ogranicza wizyty w kawiarniach, wybiera tańsze rodzaje kawy lub przenosi konsumpcję do domu. Sprzedaż kawy rozpuszczalnej w supermarketach wzrosła aż o 60% w ujęciu ilościowym i o 38% pod względem wartości.
Duże sieci kawiarni starają się utrzymać klientów dzięki programom lojalnościowym i rabatom, jednak mniejsze punkty gastronomiczne coraz trudniej radzą sobie z nową rzeczywistością.







