W 2021 roku w Grecji zostanie nakręconych osiemnaście międzynarodowych filmów, co potwierdza zapotrzebowanie branży na niemal nieskończoną różnorodność krajobrazów i zabytków.
Dyrektor Centrum Kina Greckiego, Venia Vergou, powiedziała w piątek, że spodziewane przychody z zagranicznych produkcji w 2021 roku mogą sięgnąć 90 mln euro. Dodała, że to zagraniczne zainteresowanie tworzy „pozytywny efekt domina”, który pomoże przyciągnąć kolejne produkcje.
„Spodziewamy się tak wielu produkcji od wiosny do jesieni 2021 roku, ze względu na to, że Grecja poradziła sobie z pandemią w bardzo skuteczny sposób” – stwierdziła Vergou.
Podkreśliła, że zainteresowanie międzynarodowe pojawiło się również z powodu stałej obecności Grecji na międzynarodowych forach internetowych i wystawach za granicą.
„Dzięki skoordynowanym działaniom udało nam się pokazać, że nawet podczas pandemii możliwe jest kontynuowanie zdjęć w Grecji” – powiedziała.
Grecja poczyniła ulepszenia w bardzo udanym programie motywacyjnym z 2018 r. dotyczącym produkcji audiowizualnych, aby uczynić go jeszcze bardziej atrakcyjnym dla zagranicznych filmowców.
Nowa ustawa zatwierdzona latem ubiegłego roku skupia się na dwóch kwestiach – po pierwsze, zwiększeniu kwoty rabatów gotówkowych z 35 do 40% kosztów kwalifikowalnych poniesionych w Grecji, w połączeniu ze spadkiem określonych minimalnych wydatków; a po drugie, uproszczenie procesu składania wniosków.
Minimalne wydatki są w związku z tym obniżane z 30 000 do 25 000 euro na odcinek w przypadku seriali fabularnych i do 20 000 euro na seriale dokumentalne i animacje – z dalszym spadkiem do 15 000 euro tylko na odcinek w przypadku pojedynczego projektu, który przekracza 70 odcinków.
Chociaż mają zastosowanie pewne kryteria kulturowe, nadal nie ma limitu budżetu, co jest kolejną ważną przewagą konkurencyjną greckiego programu w porównaniu z innymi krajami.
Jednak jednym z głównych problemów Grecji jest brak dużych studiów filmowych, których większość producentów high-end, takich jak Netflix potrzebują .
Na szczęście dwie odrębne inicjatywy grecko-amerykańskich biznesmenów zapowiadają stworzenie najnowocześniejszej infrastruktury studyjnej w Grecji.
„Budowa dużych studiów filmowych z pewnością wzmocniłaby pozycję Grecji na filmowym rynku, tak jak widzieliśmy to w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej, takich jak Rumunia, Bułgaria, Węgry i Czechy” – powiedział Panos Kouanis, prezes i dyrektor generalny Greckiego Centrum Narodowego Mediów i Komunikacji Audiowizualnej (EKOME).
W niedawnym wywiadzie dla Greek Reporter dodał, że Grecja również cierpi na brak zasobów ludzkich.
„Międzynarodowe produkcje zwiększają popyt na lokalne, wyspecjalizowane ekipy do tego stopnia, że lokalna podaż nie jest w stanie tego pokryć. Jeśli w kraju kręcone są jednocześnie jedno lub dwa duże międzynarodowe produkcje, to już zabraknie doświadczonych ekip” – powiedział.







