Strona głównaRozmaitościArtykuły i opinieGóralskie Pasterki: noc, która łączy ludzi, muzykę i wiarę

Góralskie Pasterki: noc, która łączy ludzi, muzykę i wiarę

Święta Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas dla Polaków w kraju i poza jego granicami. To moment zatrzymania się w codziennej pogoni, czas refleksji i tworzenia wspólnoty. Podróżujemy z najdalszych zakątków świata, żeby zasiąść z najbliższymi przy wigilijnym stole i móc podzielić się z nimi opłatkiem. Chociaż zmieniają się trendy w świątecznych dekoracjach, choinki są coraz bardziej strojne, a potrawy coraz bardziej wyszukane, to nadal kultywujemy świąteczne tradycje przekazywane z pokolenia na pokolenie. Nawet jeśli już w listopadzie nadchodzące święta zwiastuje piosenka Mariah Carey, którą chętnie nucimy, to prawdziwe wzruszenia dają nam polskie kolędy i pastorałki. Dwanaście wigilijnych potraw przy rodzinnym stole smakuje jak wystawna kolacja w restauracji z gwiazdkami Michelin i tego wrażenia nie zepsuje nawet karp o dyskusyjnych walorach smakowych.

Pasterka – nocne czuwanie, które łączy pokolenia

Wigilijne zwyczaje różnią się w zależności od regionu, ale niezależnie od miejsca pochodzenia mają wspólny mianownik, czyli głęboki wymiar duchowy. Kultywowanie świątecznych tradycji to element naszej tożsamości. Jedną z nich jest Pasterka, czyli uroczysta msza inaugurująca Boże Narodzenie.

Zwyczajowo odbywa się o północy, ale ze względu na wyjątkową celebrację liturgiczną w niektórych parafiach rozpoczyna się wcześniej. Jej istotą jest liturgia, uroczysta oprawa i głęboka symbolika. „Chrystus narodził się nam. Oddajmy mu pokłon” – tymi słowami rozpoczyna się liturgia nocnej mszy upamiętniającej przybycie pasterzy do Betlejem. Jako pierwsi złożyli hołd nowo narodzonemu Jezusowi. Współcześnie ich śladami podążają wierni, którzy po wieczerzy wigilijnej udają się na Pasterkę, by symbolicznie powitać Jezusa.

Tak jak świąteczne zwyczaje, tak i obchody samej Pasterki różnią się w poszczególnych częściach Polski. Wyjątkową uroczystą oprawą tej mszy mogą się poszczycić górale. Na Podhalu obecność na Pasterce to nieodłączny element świętowania, ale wyjątkowa oprawa góralskiej mszy przyciąga turystów z całej Polski. Górskie kapliczki, malownicze drewniane kościółki czy popularne sanktuaria są wypełnione po brzegi. Udział w tej mszy to niezapomniane przeżycie pozostające w pamięci na długo.

Na Podhalu bardzo ważny jest już sam czas refleksji poprzedzający święta, które przede wszystkim mają wymiar duchowy, religijny, nawiązujący do bogatych tradycji regionu. Wigilia to nie tylko uroczysta kolacja i zastawiony stół, ale uczta dla ducha – wspólnie spędzony czas, muzykowanie i wreszcie udział w Pasterce, na którą w odświętnych, góralskich strojach wyruszają całe rodziny. Msza ma piękną, ludową oprawę, a modlitwę uzupełniają góralskie kolędy i pastorałki.

Rabczańska Pasterka, która podbiła świat

Warto tu wspomnieć o niezwykłej Góralskiej Pasterce odbywającej się Rabce-Zdroju. Tylko w zeszłym roku zgromadziła około pięciu tysięcy wiernych, a nagranie z Pasterki podbiło serca internautów na całym świecie. Wszystko za sprawą oprawy muzycznej w wykonaniu Małej Armii Janosika, która, wbrew nazwie, jest największą góralską kapelą w Polsce.

W kościele pw. św. Marii Magdaleny w Rabce-Zdroju kolędy zaśpiewało niemal 180 młodych członków tej niezwykłej muzycznej armii. Radosny śpiew dzieci i dźwięki skrzypiec wypełniły kościół nadając Pasterce wyjątkowego charakteru.

https://www.youtube.com/live/NsLT8399Jg8?si=SMvG8rb0SqDzcDAP

Wędrówka na Wiktorówki – Pasterka w sercu Tatr

Niezwykłą popularnością cieszy się od lat Pasterka w Sanktuarium Matki Bożej Jaworzyńskiej Królowej Tatr na Wiktorówkach. Sanktuarium znajduje się w miejscu, w którym w 1860 roku Matka Boska ukazała się Marysi Murzańskiej, 14-letniej pastereczce. Piękny drewniany kościółek znajduje się w Tatrzańskim Parku Narodowym na wysokości 1200 m n.p.m. Ukryte pośród lasów sanktuarium to ostoja spokoju idealna do refleksji, ale w ten jeden wigilijny wieczór przyciąga miłośników Tatr, taterników, turystów, narciarzy i mieszkańców tej malowniczej okolicy. Do kaplicy można dotrzeć tylko na piechotę, więc po wigilijnej kolacji szlak prowadzący na Wiktorówki zapełnia się wędrowcami spieszącymi na Pasterkę. Taki spacer, wśród nocnej ciszy i dostojnej bieli ośnieżonych szczytów, jest pięknym wstępem do Pasterki. Jan Paweł II, wielki miłośnik Tatr i górskich wędrówek, podkreślał, że “W górach odczuwa się bliżej Boga, bo tutaj stąpa się po Jego śladach”. W wigilijną noc, we wspólnocie ludzi gór zgromadzonych w Maryjnym Sanktuarium na Wiktorówkach, na pewno jest się wyjątkowo blisko Boga.

Podłazy – stary zwyczaj kawalerów z życzeniami i owsem

Pasterka jest zwieńczeniem wigilijnego wieczoru, ale go nie kończy. W podhalańskiej tradycji mocno zakorzenione są Podłazy. To lokalny zwyczaj odwiedzania swoich wybranek przez kawalerów, chcąc okazać im swoje względy. Dawniej odświętnie ubrany kawaler wybierał się z wizytą do rodzinnego domu swojej wybranki dzień po Bożym Narodzeniu, w dniu św. Szczepana. Tego dnia święcono w kościołach owies, który kawaler sypał po wejściu do izby w domu wybranej panny. Chcąc okazać jej swoje względy częstował ją jabłkiem z nadzieją, że je przyjmie. Gdy tak się stało, można było wspólnie świętować, ale o samym ożenku rozmawiano już po Nowym Roku.

Współcześni podłaźnicy idą na podłazy w grupie, często śpiewając i przegrywając na instrumentach. Nie zmieniła się tradycja sypania owsa w domu odwiedzanych panien, choć obecnie młodzi kawalerowie zabierają ze sobą nawet cały worek. Owies ten ma głęboką symbolikę. Sypie się go na urodzaj, szczęście, płodność, dobrobyt i dostatek przez cały nadchodzący rok. Grupa młodzieńców składa też tradycyjne życzenia: „Na scynście na zdrowie na to Boże Narodzenie, coby sie wom darzyło mnorzyło syćko Boskie stworzenie. Cobyście mieli telo łowiecek kielo w mrowiecnioku mrowecek. Cobyście mieli telo wołków kielo na dachu kołków. Cobyście mieli telo kunicków kielo w płocie kulicków. „W kozdym kątku po dzieciątku a na pościeli troje, ino cobyści nie podzieli ze to ftore moje. Na scynście na zdrowie na tyn nowy rok, coby Wom wypod z pieca bok, coby Wom z pieca wypadła ruła, coby Wom gaździno schrubła” – takie tradycyjne życzenia wypowiada podłaźnik wchodząc do izby.

Beskidzkie Pasterki – żywa tradycja, która jednoczy

Góralskie pasterki przyciągają turystów nie tylko na Podhalu. Nie mniejszą popularnością cieszą się pasterki w Beskidach. Dla mieszkańców góralska oprawa tej mszy to wyraz lokalnej dumy, podkreślający poczucie przynależności do określonej wspólnoty wbrew zmieniającym się modom. Mieszkańcy idą z duchem czasu, ale chętnie odwołują się do korzeni i lokalnej tożsamości, a turyści, którzy biorą udział w góralskich pasterkach mają niepowtarzalną okazję, by przez chwilę stać się częścią tej tradycyjnej wspólnoty o pięknych, świątecznych tradycjach. Kościoły w Szczyrku czy Bielsku-Białej co roku wypełniają tłumy wiernych. Szczególnym uznaniem cieszy się Pasterka w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Polski „na Górce” w Szczyrku.

Lokalni muzycy dbają o tradycyjną oprawę muzyczną, a po samej mszy jej uczestnicy dzielą się opłatkiem, składają sobie życzenia i mają okazję poczęstować się lokalnym świątecznym “jadłem i napojem”.

Tradycyjna muzyka nadaje góralskim pasterkom niepowtarzalnego charakteru. Skrzypce, fujarki, okaryna, dudy, trombita i basy wprawiają słuchaczy w zachwyt i rozrzewnienie. Ludowa muzyka to nie tylko element lokalnego folkloru, ale część góralskiej duszy, którą dzielą się z innymi. Górale są dumni ze swojej tożsamości, świątecznych obrzędów i zwyczajów. Odnoszą się w nich do natury, symboliki i historii swoich regionów, którą możemy poznać bliżej właśnie podczas wspólnej celebracji Świąt Bożego Narodzenia.

Karolina Markiewicz 

NAJNOWSZE

KUCHNIA

Informacje polonijne