Grecki wiceminister transportu, Konstantinos Kyranakis, ogłosił plany stopniowego wycofywania trolejbusów z sieci komunikacyjnej Aten i Pireusu, począwszy od jesieni 2025 roku. Zmiana obejmie w pierwszym etapie główne trasy przebiegające przez centrum obu miast, a w kolejnych miesiącach proces będzie rozszerzany.
Decyzja ta odwraca wcześniejsze deklaracje rządu dotyczące utrzymania trolejbusów. W rozmowie z dziennikiem „Kathimerini” minister Kyranakis wyjaśnił:
„Kiedy objąłem urząd, jedno z pierwszych pytań, które mnie zaintrygowało, brzmiało: skoro mamy już autobusy elektryczne, dlaczego utrzymywać trolejbusy zasilane przez sieć przewodów, która szpeci niebo nad Atenami i Pireusem?”.
Wiceminister wskazał również na wyzwania operacyjne związane z funkcjonowaniem trolejbusów:
„Sieć przewodów pobiera energię nawet wtedy, gdy pojazdy nie są w ruchu. Wymaga rozbudowanej infrastruktury stacji zasilających, ogranicza elastyczność tras do ulic z odpowiednią siecią i często ulega awariom, co skutkuje zatorami”.
W ramach planowanych zmian do końca 2025 roku zlikwidowane zostaną tradycyjne linie przebiegające przez główne arterie centrum Aten – m.in. Panepistimiou, Patission oraz Vasilissis Sofias. Zastąpią je nowoczesne autobusy, w tym elektryczne, obsługujące popularne połączenia.
Minister Kyranakis podkreślił również ekonomiczny aspekt transformacji:
„Zgodnie z analizami rynkowymi, za koszt dwóch nowych trolejbusów można zakupić trzy autobusy elektryczne tej samej wielkości. To znacznie bardziej opłacalne i elastyczne rozwiązanie”.
Jednocześnie zapewnił, że żaden z pracowników obsługujących sieć trolejbusową nie straci pracy – wszyscy zostaną wchłonięci przez OSY (Organizm Transportu Drogowego) i skierowani do pracy w rozwijającej się sieci autobusowej.
Decyzja ta stanowi istotny krok w kierunku modernizacji transportu publicznego w stolicy Grecji i wpisuje się w szersze dążenie do bardziej estetycznego, efektywnego i ekologicznego systemu mobilności miejskiej.







