Szalejące w Grecji pożary są jednymi z najtragiczniejszych w skutkach w Europie w XXI wieku. Bilans ofiar śmiertelnych na ten moment wynosi 76, w tym dwoje Polaków, niestety liczba cały czas wzrasta podczas prowadzonych poszukiwań. Rannych zostało ponad 180 osób, 11 z nich znajduje się na oddziale intensywnej terapii.
Ogromne są też straty materialne – spłonęło ponad 2,5 tysiąca domów i setki samochodów, Jeśli chodzi o zniszczenie obszarów leśnych, szacuje się, że przekracza on 2100 hektarów.

W telewizyjnym wystąpieniu premier Alexis Tsipras ogłosił trzydniowy żałobę narodową.
Władze miejskie połączyły siły z organizacjami pozarządowymi i wolontariuszami, aby zebrać zapasy dla setek bezdomnych w wyniku pożarów, a Grecki Czerwony Krzyż otworzył rachunki bankowe w celu wpłacania darowizn. Służba zdrowia zaapelowała o oddawanie krwi, aby pomóc ofiarom pożarów w szpitalach w Attyce i otrzymały ogromną pomoc od obywateli.
Przedstawiciele UE wyrazili współczucie dla narodu greckiego: „W tych trudnych czasach stoimy ramię w ramię z narodem greckim” – napisał do premiera Aleksisa Ciprasa przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker.
Opr. Aneta Brzuska







