Skok inflacji do średniej 6,3% jest wynikiem wyższym niż przewidywała Komisja Europejska i rząd grecki na okres wiosenny 2022 r. Według poniedziałkowego raportu KE liczba ta jest wypadkową wojny w Ukrainie i odradzania się gospodarczego po pandemii w pierwszych miesiącach tego roku. Przewiduje się, że w 2023 r. inflacja spadnie do wartości 1,9%.
Pomimo tak wysokiego wskaźnika inflacji przewiduje się, że współczynnik wzrostu gospodarczego Grecji w tym roku i następnym będzie wynosił, 3,1–3,5%, wyżej niż średnia Unii Europejskiej, którą szacuje się w 2022 r. na 2,7% i w 2023 r. na 2,3%.
Przyrost ten Grecja zawdzięcza turystyce, która ma się całkowicie odrodzić, pomimo przewidywanej niewielkiej liczby turystów z Ukrainy, Białorusi i Rosji. Z drugiej strony zyski z eksportu zmniejszą się, ze względu na spowolnienie, które ilustruje spadek w produkcie krajowym brutto w Europie i na świecie.
„Dzisiejsze przewidywania Komisji Europejskiej potwierdzają niezwykłą odporność greckiej gospodarki w czasach kryzysu energetycznego, dzięki czemu możemy obserwować regularny wzrost”, skomentował minister gospodarki Christos Staikuras (Χρήστος ΣταΪκούρας).
opr. Anna Lica







