Daktylios, po dekadach funkcjonowania, odchodzi do historii. Tradycyjny system w Atenach, oparty na zasadzie naprzemiennego wjazdu pojazdów z parzystymi i nieparzystymi numerami rejestracyjnymi, obowiązywał od połowy października do połowy lipca, regulując codzienny ruch w centrum greckiej stolicy. Dziś jednak uznawany jest za przestarzały i nieskuteczny w walce z korkami oraz zanieczyszczeniem powietrza.
Cel nowego systemu
Jak poinformował wiceminister Infrastruktury i Transportu Konstantinos Kyranakis, w 2025 roku Ateny wprowadzą nowy, nowoczesny model regulacji ruchu. Będzie on opierał się na technologii i ocenie wpływu pojazdów na środowisko. Głównym celem jest ograniczenie wjazdu do centrum najbardziej zanieczyszczających samochodów, w tym modeli:
- Euro 1 (od 1992 r.),
- Euro 2 (od 1996 r.),
- Euro 3 (od 2000 r.),
- Euro 4 (od 2005 r.).
Te pojazdy odpowiadają za znaczną część emisji spalin, które od lat obciążają jakość powietrza w Atenach.
Nowe zasady wjazdu do centrum
System ma działać w oparciu o elektroniczne zezwolenia, kontrolowane przy pomocy aplikacji i kamer rozpoznających tablice rejestracyjne. W praktyce dostęp do centrum będzie różnicowany w zależności od typu pojazdu:
- Samochody elektryczne – pełna swoboda poruszania się bez ograniczeń.
- Hybrydy plug-in i nowoczesne pojazdy Euro 6 o niskiej emisji CO₂ – uprzywilejowany dostęp.
- Starsze samochody (Euro 1–4) – poważne ograniczenia, a w wielu przypadkach całkowity zakaz wjazdu.
Władze zapowiadają, że nowy system będzie jednocześnie formą zachęty do wycofywania z eksploatacji przestarzałych aut.
Udogodnienia dla mieszkańców i pracowników
Przewidziane są szczególne rozwiązania dla mieszkańców oraz osób pracujących w centrum Aten, aby nie zostały one odcięte od swoich codziennych obowiązków. Jednocześnie rząd planuje wzmocnienie transportu publicznego, by zmniejszyć zależność obywateli od samochodów osobowych.
Nowa era w organizacji ruchu
Rok 2025 ma stać się początkiem nowej epoki w zarządzaniu komunikacją w Atenach. Zmiany mają poprawić jakość powietrza, ułatwić codzienne funkcjonowanie mieszkańców i stopniowo usuwać z centrum pojazdy sprzed kilku dekad.
Tym samym tradycyjny „daktylios” przechodzi do historii, a jego miejsce zajmuje bardziej sprawiedliwy i zrównoważony system oparty na kryteriach środowiskowych.







