Władze badają rodzinną tragedię w Argos na Peloponezie. 26-latek zabił swoją przyrodnią siostrę, a następnie siebie.
Jak donosi raport, mężczyzna wszedł do domu z bronią i wycelował ją prosto w głowę dziewczynki, po czym zastrzelił. Matka nastolatki zamknęła się w łazience, wołając o pomoc.
Sąsiadom udało się usłyszeć kobietę i natychmiast powiadomili policję. Zanim władze i karetka pogotowia przybyła, młoda dziewczyna zmarła.
Dochodzenia policyjne i badania sądowe są obecnie w toku. Na razie nie wiadomo co mogło być przyczyną doprowadzenia do tak wielkiej tragedii.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 30 września.
Ojciec, zarówno 26-letniego mężczyzny jak i 11-letniej dziewczynki jest miejscowym lekarzem. Jak donoszą raporty, jego syn cierpiał na poważne problemy psychiczne.
Opr. Magdalena Bocoń







