Od 7 stycznia sprzedawcy i producenci działający na targowiskach rolnych w całej Grecji rozpoczynają bezterminowy strajk ogólnokrajowy. Decyzja została podjęta wspólnie przez federacje reprezentujące środowisko targowisk i producentów rolnych.
Jak podkreślono w oficjalnym oświadczeniu, protest ma charakter zdecydowany i nie pozostawia miejsca na półśrodki. Organizatorzy zwracają uwagę, że mimo sprzedaży produktów po relatywnie niskich cenach, obowiązujące polityki systematycznie podnoszą koszty na każdym etapie dystrybucji. W efekcie producenci i drobni rolnicy ponoszą coraz większe obciążenia finansowe, które zagrażają opłacalności ich działalności.
Strajk skierowany jest przeciwko presji cenowej odczuwalnej na targowiskach, rosnącym kosztom produkcji oraz rozwiązaniom fiskalnym, w tym stosowaniu tzw. domniemanej metody opodatkowania. Protestujący domagają się realnego wsparcia dla rolników poprzez obniżenie kosztów produkcji oraz zmian w polityce podatkowej.
W komunikacie podkreślono również społeczną rolę targowisk. Zdaniem organizatorów są one ważnym ogniwem wspierającym gospodarstwa domowe, producentów i konsumentów. Zapewniają dostęp do żywności po przystępnych cenach oraz stabilne źródło dochodu dla tysięcy rodzin związanych z sektorem rolnym.
„Bezterminowy strajk ogólnokrajowy wysyła jasny sygnał we wszystkich kierunkach” – zaznaczono w oświadczeniu. Federacje deklarują, że nie pozwolą, aby targowiska stały się ofiarą polityk prowadzących do koncentracji rynku, deformacji cen oraz dalszej degradacji sektora pierwotnego.
Na razie nie podano, jak długo protest potrwa ani czy planowane są rozmowy z rządem. Sytuacja może jednak wpłynąć na funkcjonowanie targowisk w całym kraju oraz dostępność świeżych produktów dla konsumentów.







