Strona głównaAktualnościGrecjaGreckie kiwi podwajają produkcję i zdobywają nowe rynki

Greckie kiwi podwajają produkcję i zdobywają nowe rynki

Greckie kiwi w ciągu dekady przeszły drogę od ważnej uprawy regionalnej do jednego z najbardziej perspektywicznych owoców eksportowych kraju. Najnowsze dane Ministerstwa Rozwoju Wsi i Żywności pokazują, że krajowa produkcja kiwi wzrosła z 171 719 ton w 2014 r. do 341 998 ton w 2024 r. – czyli niemal się podwoiła.

To wzrost, który nie wynika z jednego dobrego sezonu, lecz z konsekwentnych zmian: nowych nasadzeń, poprawy praktyk uprawowych oraz lepszej organizacji produkcji w regionach mających tradycje w sadownictwie.

Produkcja rośnie, a eksport szuka nowych kierunków

Wzrost wolumenu owoców natychmiast przekłada się na ambicje eksportowe. Greckie kiwi umacniają swoją pozycję w globalnych łańcuchach dostaw, a lista odbiorców systematycznie się wydłuża. Najnowszym przykładem jest otwarcie rynku Wietnamu, który dołącza do grona nowych kierunków sprzedaży.

Według informacji branżowych i komunikatów powiązanych z administracją, eksport do Wietnamu ma ruszył od 1 marca 2026 r., przy czym przesyłki muszą spełniać wymogi fitosanitarne, w tym towarzyszący im certyfikat oraz procedury „cold treatment” (schładzania) realizowane przed wysyłką lub w trakcie transportu.

Dla producentów i eksporterów oznacza to nie tylko dostęp do kolejnego rynku, ale też wzmocnienie wiarygodności produktu: dopuszczenie owoców do obrotu w państwie o restrykcyjnych zasadach fitosanitarnych zwykle staje się argumentem w rozmowach handlowych również z innymi odbiorcami.

Skąd ten skok? Inwestycje i „profesjonalizacja” upraw

Eksperci wskazują, że kluczową rolę odegrały trzy czynniki:

  • inwestycje w nowe plantacje (większa powierzchnia upraw),
  • unowocześnianie technologii i praktyk agrotechnicznych,
  • silniejsza organizacja produkcji w regionach, które od lat specjalizują się w owocach.

W praktyce chodzi m.in. o lepsze zarządzanie jakością, standaryzację, przygotowanie do wymogów logistycznych i eksportowych oraz większą przewidywalność podaży. To właśnie te elementy decydują, czy owoc może konkurować na rynkach wymagających stabilnych dostaw i jednolitych parametrów produktu.

Co dalej: większa skala to większe wymagania

Podwojenie produkcji to sukces, ale i wyzwanie. W kolejnych latach o przewadze konkurencyjnej Grecji zdecydują nie tyle same wolumeny, ile:

  • zdolność do utrzymania jakości w rosnącej skali,
  • efektywność przechowalnictwa i logistyki,
  • dywersyfikacja rynków (tak, by nie uzależniać się od kilku odbiorców),
  • sprawność administracyjna w negocjowaniu i utrzymywaniu dostępu do rynków wymagających (takich jak Wietnam).

Jeżeli te warunki zostaną spełnione, kiwi mogą stać się jednym z filarów greckiego eksportu owoców – podobnie jak winogrona stołowe czy cytrusy w poprzednich dekadach, ale z silniejszym naciskiem na rynki pozaeuropejskie.

NAJNOWSZE

KUCHNIA

Informacje polonijne