Strona głównaRozmaitościArtykuły i opinie„Dzień dobry” na okrągło

„Dzień dobry” na okrągło

W Salonikach grecki poranek ma aromat pieczonego sezamu, który u niejednego Greka budzi najsłodsze wspomnienia dzieciństwa, a turyście odwiedzającemu Grecję daje szansę na spotkanie z najbardziej popularnym śniadaniem. Dzieje się tak za sprawą chrupiącego obwarzanka – KOULOURI – wraz z filiżanką kawy.

Jego produkcję rozpoczęli uchodźcy z Konstantynopola i Azji Mniejszej. Chociaż nigdzie formalnie nie zarejestrowano jego pochodzenia, obsypane sezamem koulouri zostało utożsamione z miastem Saloniki. Jego historia rozpoczyna się w czasach Cesarstwa Bizantyjskiego. Zaczęto go wypiekać głównie w Stambule i Salonikach. W Stambule kupcy koulouri (zwani koulourtzides) okrzyknęli go nazwą „koulouri z Salonik”. Nazwa ta przetrwała do dziś i nawet kupując je w innym miejscu Grecji dowiesz się, że kupujesz „koulouria thessalonikis”.

Niesamowicie chrupiące na zewnątrz z niezwykle miękkim i lekko gliniastym środkiem. Te pyszne greckie krążki chleba pokryte prażonymi ziarnami sezamu są zdecydowanie najpopularniejszym jedzeniem ulicznym, jakie można znaleźć w Grecji. I nie bez powodu!

Dzięki mądrości ukrytej we wszystkim, co proste, połączenie mąki, drożdży, wody i sezamu zamienia się w przysmak o uznanej wartości odżywczej, zarówno w tradycyjnej postaci, jak i w jednej z jego odmian. Tradycyjne greckie koulouri z sezamem można podawać ze słodkimi lub pikantnymi dodatkami. Uwielbiam jeść je na śniadanie rozsmarowując masło, miód lub dżem, ale można je zjeść z serem feta lub oliwkami Graviera i Kalamata, jako sycącą przekąskę. Po prostu pyszne! I nie pomyśl sobie, że koulouri to tylko poranna przekąska! Wielu Greków uwielbia je jako przekąskę o każdej porze dnia.

Bo koulouri ma wiele odmian i może zaspokoić nawet najbardziej wybredne gusta😉 : wieloziarnisty, nadziewany, bez nasion sezamu, z tahini, pełnoziarnisty (razowy), podwójny i więcej. Jest też jednym z najzdrowszych źródeł węglowodanów, białek oraz innych składników odżywczych i energii. Dzieje się tak za sprawą nasion sezamu, które tylko w ilości 28 gramów stanowią ponad jedną czwartą naszego dziennego zapotrzebowania na wapń. Ponadto stanowią białka dietetyczne o wysokiej wartości biologicznej i zawierają głównie witaminy B, takie jak B1, B2 i niacyna (witamina B5). W sezamie występuje również zwiększona obecność wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, co czyni je szczególnie pożywnym pokarmem, ponieważ kwasy te nie mogą być syntetyzowane przez organizm ludzki. Dlatego w ostatnich latach wartość odżywcza sezamu była związana zarówno z zapobieganiem, jak i leczeniem chorób przewlekłych o wysokiej częstotliwości w zachodnich cywilizacjach, takich jak choroby sercowo-naczyniowe, różne formy raka (sezam zawiera fito chemikalia o silnych właściwościach przeciwutleniających). Jak więc nie poddać się urokowi tego krążka? Możesz go zjeść na ulicy, zabrać do pracy lub po prostu w domu z filiżanką aromatycznej greckiej kawy.

Kupisz go praktycznie wszędzie – sprzedawcy koulouri zwykle przebywają w miejscach, gdzie przechodzą tłumy – centralne części miast, aby sprzedać swoje „koulouria”. Niosą je w dużych koszach i sprzedają bezpośrednio z kosza, albo ze szklanych, mobilnych wózków. Możesz je także kupić w piekarniach, których w Grecji nie brakuje. Tym sposobem dobry dzień możesz mieć „na okrągło”.😉

Agata Synowiec

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

NAJNOWSZE

KUCHNIA

Informacje polonijne