Członkowie samozwańczej anarchistycznej grupy Rouvikonas przekroczyli bramę budynku Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Atenach we wtorek rano i zostawili torbę zawierającą flagę palestyńską i fotografie ludzi zabitych w ostatnich starciach z armią izraelską.
Film z incydentu, zamieszczony na antyautorytarnych stronach internetowych, pokazuje, że wielu członków grupy wspina się nad bramą i zostawia torbę na drodze między budynkami.
W oświadczeniu towarzyszącym teledyskowi grupa poinformowała, że worek zawierał także ,,fotografie zmarłych z ostatniego epizodu ludobójstwa z okazji uznania Jerozolimy za stolicę Izraela przez innego długoletniego strategicznego sprzymierzeńca Grecji, USA „.
Główna opozycja ,,Nowa Demokracja” powiedziała, że ,,inwazja” ambasady pokazała, że nic nie jest bezpieczne w Grecji rządzonej przez SYRIZE.
,,Po Ministerstwie Obrony i ambasadach, teraz inwazja na MSZ w samym sercu Aten! Nic nie działa w erze SYRIZY. Nic nie może być uznane za bezpieczne „, powiedział rzecznik prasowy partii, Giorgos Koumoutsakos.
Opr. Aneta Brzuska







