Władze na wschodnich wyspach Morza Egejskiego ponowiły apele do rządu centralnego o przeniesienie setek migrantów na kontynent, ponieważ ich populacja na Lesbos, Chios i Samos wzrosła do 16 334 z 10 349 w zeszłym roku.
Wzrost o 55 procent nastąpił po obietnicach rządu, aby zmniejszyć presję na wyspy w związku ze zwiększonym przyjazdem migrantów z sąsiedniej Turcji.
„Należy zrozumieć, że zlikwidowanie przeludnienia wysp jest pilną koniecznością” – powiedziała regionalny gubernator północnej części Morza Egejskiego, Christina Kalogirou.
Zaznaczyła, że minister migracji Dimitris Vitsas obiecał zmniejszyć liczbę migrantów na wyspach do 10.000 osób do września.
Opr.: Monika Szarek







