Strona głównaAktualnościWywiadyDr Maria Wiatrowska: „Moda jest jednym z najbardziej demokratycznych języków współczesnego świata”

Dr Maria Wiatrowska: „Moda jest jednym z najbardziej demokratycznych języków współczesnego świata”

Moda może być czymś więcej niż tylko sposobem ubierania się – może stać się językiem sztuki, narzędziem dialogu między kulturami i formą opowiadania o tożsamości. Takie właśnie przesłanie niósł pokaz „Symbiosis”, zaprezentowany podczas obchodów Święta Narodowego 3 Maja w Atenach. W prestiżowym centrum Anassa City Events wykładowcy Instytutu Ubioru Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi przedstawili premierowe autorskie kolekcje, ukazujące różnorodność twórczych postaw i współczesnych spojrzeń na modę. O inspiracjach towarzyszących powstaniu projektu, znaczeniu międzynarodowej prezentacji polskiej mody, edukacji młodych projektantów oraz wyzwaniach stojących przed współczesnym światem mody rozmawiamy z dr Marią Wiatrowską, dyrektor Instytutu Ubioru ASP w Łodzi.

Skąd zrodził się pomysł, aby właśnie w Atenach zaprezentować pokaz mody przygotowany przez Instytut Ubioru Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi?
Podczas pokazu zostały zaprezentowane autorskie projekty wykładowców Instytutu Ubioru Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Publiczność mogła zobaczyć 32 sylwetki prezentujące twórczość naszej kadry dydaktycznej. Część z nich to rozbudowane, wieloelementowe kreacje.

Pomysł narodził się przede wszystkim z potrzeby wspólnego działania. Na co dzień tworzymy zespół wykładowców, którzy od wielu lat kształcą kolejne pokolenia projektantów mody. Każdy z nas jest jednak również aktywnym projektantem, posiadającym własny język twórczy, doświadczenia i zainteresowania zawodowe. Raz na jakiś czas pojawia się potrzeba stworzenia projektu, który pozwala nam wystąpić razem, pokazać różnorodność naszych wrażliwości, kompetencji i sposobów myślenia o modzie.

Jeśli chodzi o sam wybór Aten, to jego źródłem są również wieloletnie relacje i przyjaźnie. Przed laty miałam przyjemność gościć w Ambasadzie RP w Atenach, gdzie na zaproszenie ówczesnej pani ambasador realizowałam pokaz mody. Było to bardzo inspirujące doświadczenie, do którego po latach wróciliśmy.

Jakie inspiracje dominują w prezentowanych projektach w Atenach?
Inspiracje są bardzo różnorodne i wynikają przede wszystkim z indywidualnej wrażliwości każdego twórcy. Każdy projektant zaprezentował od jednej do trzech sylwetek, dzięki czemu publiczność mogła zobaczyć szerokie spektrum spojrzeń na modę. Wspólnym mianownikiem jest jednak temat przewodni kolekcji – „Symbiosis”. Mówi on o współdziałaniu, przenikaniu się i harmonijnym współistnieniu różnorodnych elementów. To opowieść o tym, że mimo różnic możemy tworzyć spójną całość i sprawnie funkcjonujący organizm.

Czy w prezentowanych projektach można odnaleźć odniesienia do polskiej kultury, tradycji lub historii?
Myślę, że tak. Projekty są nacechowane naszą lokalną, polską wrażliwością. W niektórych pojawiają się hafty, ręczne wykończenia czy detale inspirowane tradycyjnym rzemiosłem. Nie są to jednak odniesienia dosłowne. Raczej subtelne akcenty widoczne w krojach, formach czy detalach.

Jakie znaczenie ma dla projektantów możliwość prezentacji swoich prac za granicą, przed międzynarodową publicznością?
To niezwykle ważne. Moda jest doskonałym narzędziem promocji kultury. Kilka lat temu prowadziłam warsztaty na Akademii Sztuk Pięknych w Atenach i wiem, że istnieje tutaj pewna nisza związana z projektowaniem mody. Dlatego możliwość pokazania dorobku polskich twórców jest dla nas bardzo cenna. Moda jest uniwersalnym językiem kultury, dzięki któremu możemy komunikować wartości, budować relacje i tworzyć przestrzeń do dialogu.

Czy grecka kultura i estetyka wpłynęły na część prezentowanych projektów?
Grecja zawsze była i pozostaje niezwykle inspirująca. Wiele prezentowanych sylwetek powstało specjalnie z myślą o tym wydarzeniu. Sam fakt, że pokaz odbył się w miejscu będącym kolebką europejskiej kultury, niewątpliwie działał na wyobraźnię projektantów. Być może będzie to widoczne w lekkości form, zwiewności materiałów czy sposobie drapowania tkanin.

Studenci Instytutu Ubioru regularnie odnoszą sukcesy podczas konkursów modowych. W czym tkwi siła łódzkiej szkoły projektowania?
Nasze dziedzictwo odgrywa ogromną rolę. Jesteśmy jedyną uczelnią w Polsce, która kształci projektantów ubioru na poziomie magisterskim i doktorskimi w tej dziedzinie. Nasza filozofia wywodzi się z myśli patrona uczelni, Władysława Strzemińskiego. Często mówimy o naszej Akademii jako o polskim Bauhausie. Łączymy sztukę, projektowanie i przemysł, pokazując studentom, że te obszary mogą harmonijnie współistnieć. Rozwijamy indywidualność młodych twórców, ale jednocześnie przygotowujemy ich do realiów rynku mody.

Tegoroczna zwycięska kolekcja konkursu „Złota Nitka” powstała właśnie w Instytucie Ubioru. Jakie znaczenie mają takie sukcesy dla młodych projektantów?
„Złota Nitka” to najstarszy i jeden z najważniejszych konkursów modowych w Polsce. Zdobycie tej nagrody jest potwierdzeniem talentu i potencjału młodego projektanta. Ważny jest również aspekt finansowy, ponieważ nagroda pozwala rozwijać kolejne kolekcje i realizować następne projekty. Tegoroczna zwycięska kolekcja Dawida Brzezińskiego była niezwykle dojrzała i wrażliwa, dlatego tym bardziej cieszy nas ten sukces.

Jakie wartości stara się Pani przekazywać studentom poza warsztatem projektowym?
Najważniejsze są dla mnie odwaga, kreatywność i gotowość do eksperymentowania. Na pierwszym etapie studiów zachęcam studentów do poszukiwań formalnych, pracy z proporcją, kolorem, materiałem i kształtem. Ważne jest dla mnie, aby nie bali się przekraczać własnych granic, podejmować wyzwań i rozwijać własny, niepowtarzalny język twórczy.

Na studiach drugiego stopnia te umiejętności konfrontowane są już z realiami rynku mody, do którego staramy się przygotować młodych projektantów jak najlepiej. Chcę, aby opuszczali uczelnię nie tylko z wiedzą i warsztatem, ale również z poczuciem własnej wartości, świadomością swojego potencjału oraz odwagą do realizowania nawet najbardziej ambitnych pomysłów. Najważniejsze jest dla mnie, aby każdy rozwijał to, co go wyróżnia i czyni wyjątkowym.

Czy współczesna moda bardziej podąża za sztuką, technologią czy rynkiem komercyjnym?
Dziś obserwujemy synergię wszystkich tych obszarów. Cieszy mnie, że moda coraz częściej postrzegana jest jako dziedzina sztuki, a nie wyłącznie przemysł. Jednocześnie pozostaje związana z technologią i rynkiem. Współczesny projektant musi umiejętnie poruszać się pomiędzy tymi światami.

Jak sztuczna inteligencja wpływa na proces projektowania i nauczania mody?
Z pewnością tak. Sztuczna inteligencja staje się kolejnym narzędziem pracy. Nie powinniśmy się jej obawiać, lecz nauczyć się wykorzystywać ją w sposób świadomy i odpowiedzialny. Może wspierać proces projektowy, zwłaszcza w obszarach związanych z produkcją czy konstrukcją odzieży. Jednocześnie musimy szczególnie dbać o autorskość i rozwijanie indywidualnej wrażliwości twórczej.

Coraz częściej mówi się o zrównoważonej modzie. Jak Instytut Ubioru odpowiada na te wyzwania?
Tematy związane z odpowiedzialnym projektowaniem są obecne w naszym programie nauczania. Studenci uczestniczą w zajęciach poświęconych zrównoważonej modzie, podczas których omawiane są zarówno wyzwania, jak i zagrożenia związane z funkcjonowaniem współczesnego przemysłu odzieżowego. Kwestie odpowiedzialnego projektowania są również uwzględniane w codziennej pracy w pracowniach projektowych.

Czy moda może być dziś narzędziem dialogu między kulturami i sposobem budowania relacji między Polską a Grecją?
Zdecydowanie tak. Moda jest jednym z najbardziej demokratycznych języków współczesnego świata. To język znaków, symboli i emocji który pozwala komunikować wartości niezależnie od granic czy różnic kulturowych. Choć często postrzega się ją wyłącznie przez pryzmat przemysłu odzieżowego, w rzeczywistości pełni niezwykle ważną rolę kulturotwórczą. Dzięki modzie możemy budować dialog, wymieniać doświadczenia i tworzyć przestrzeń do wzajemnego poznawania się kultur.

Jakie emocje towarzyszyły przygotowaniom do pokazu mody w Atenach?
Pokaz trwa zaledwie kilka lub kilkanaście minut, ale poprzedzają go miesiące pracy. Projektowanie, wybór tkanin, szycie, dobór modelek, muzyki, scenografii i wielu innych elementów. Dlatego moment, gdy projekty po raz pierwszy pojawiają się na wybiegu, jest wyjątkowy. Zawsze towarzyszy mi ogromna ekscytacja. Kiedy projekty opuszczają pracownię i zaczynają żyć w przestrzeni pokazu, nabierają nowego wymiaru. To niezwykle emocjonująca chwila, która za każdym razem przynosi wiele radości i satysfakcji.

Co jako dyrektor Instytutu Ubioru uważa Pani za największy sukces swoich studentów?
Tych sukcesów jest bardzo wiele i każdy z nich przeżywamy równie mocno. Dla mnie sukcesem jest zarówno udział studenta w prestiżowym pokazie mody, zdobycie nagrody w konkursie, jak i realizacja własnych projektów czy odważne rozwijanie swojej twórczej drogi. Szczególnie cieszą nas osiągnięcia studentów i absolwentów, którzy odnoszą sukcesy nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Mamy laureatów ważnych konkursów oraz osoby wyjeżdżające na prestiżowe staże, między innymi do Nowego Jorku. To pokazuje, że nasi studenci mogą z powodzeniem konkurować na międzynarodowej scenie i że poziom kształcenia w Instytucie Ubioru jest naprawdę wysoki. Każde takie osiągnięcie jest dla nas powodem do dumy i potwierdzeniem, że warto wspierać młodych ludzi w rozwijaniu ich talentów.

Czy młodzi projektanci coraz odważniej eksperymentują z formą i technologią?
Zdecydowanie tak. Widać to szczególnie podczas naszych pokazów dyplomowych. Powstają tam projekty bardzo odważne, często wizjonerskie, wykraczające poza użytkowy wymiar mody. Młodzi twórcy nie boją się nieoczywistych form, dużych formatów, intensywnych kolorów czy eksperymentów technologicznych. Studia są właśnie tym momentem, kiedy można uwolnić wyobraźnię i tworzyć bez ograniczeń, zanim pojawią się wymagania rynku i konieczność komercjalizacji projektów.

modaJakie przesłanie niesie pokaz prezentowany w Atenach?
Poprzez ten pokaz chcieliśmy pokazać, że różnorodność jest wartością. Każdy z projektantów prezentował własną wrażliwość i sposób myślenia o modzie, a jednocześnie wszystkie te elementy tworzyły spójną całość.To właśnie idea „Symbiosis” – współistnienia, wzajemnego przenikania się i budowania harmonii pomimo różnic.

Jakie są najbliższe plany Instytutu Ubioru po pokazie w Atenach?
Po pokazie w Atenach przygotowujemy się do kolejnych wydarzeń artystycznych i wystawienniczych, również za granicą. Zbliża się nasz coroczny pokaz dyplomowy oraz pokaz studentów podczas festiwalu muzyki elektronicznej. W tym roku będziemy także świętować trzydziestolecie Gali Dyplomowej, podczas której prezentowane są najlepsze dyplomy i wręczana Nagroda Rektora za najlepszy projekt.

Czy polska moda posiada dziś rozpoznawalną tożsamość na arenie międzynarodowej?
Tak, uważam, że polska moda zaczyna być coraz bardziej rozpoznawalna na arenie międzynarodowej. Widać w niej pewien rodzaj tożsamości i indywidualnego charakteru, choć wciąż nie jest to jeszcze w pełni spójny, wyraźnie zdefiniowany język, nad którym branża nadal pracuje.

Jednocześnie coraz częściej projektanci świadomie podkreślają swoje pochodzenie i inspiracje związane z polską kulturą. To bardzo pozytywny kierunek, ponieważ globalna moda coraz mocniej zwraca się ku unikatowości, lokalności oraz rękodziełu i tradycji.
W tym kontekście Polska ma ogromny potencjał – bogate dziedzictwo, rzemiosło i wzornictwo, które mogą być z powodzeniem wykorzystywane i prezentowane w nowoczesnych formach ubioru.

Czego życzyłaby Pani młodym ludziom marzącym o karierze w modzie?
Przede wszystkim cierpliwości, pokory i wiary we własne możliwości. Sukces w modzie wymaga czasu, konsekwencji i ciężkiej pracy. Jednocześnie życzyłabym im odwagi oraz wiary we własne możliwości. Jestem przekonana, że jeśli ktoś naprawdę kocha to, co robi, i konsekwentnie dąży do celu, może otworzyć przed sobą wiele drzwi i zrealizować nawet najbardziej ambitne marzenia.

Jakie znaczenie miała dla Państwa możliwość zaprezentowania w Atenach autorskich projektów?
Warto podkreślić, że pokaz w Atenach jest wyjątkowy również dlatego, że prezentujemy premierowe projekty wykładowców Instytutu Ubioru. Warto podkreślić, że pokaz w Atenach był wyjątkowy również dlatego, że zaprezentowaliśmy premierowe projekty wykładowców Instytutu Ubioru. Na co dzień koncentrujemy się przede wszystkim na pracy ze studentami i ich rozwoju, dlatego możliwość wspólnego pokazania własnej twórczości miała dla nas szczególne znaczenie. To także interesujące odwrócenie ról – tym razem to my stajemy przed publicznością i poddajemy nasze projekty ocenie. Akademia jest przestrzenią nieustannego dialogu, wymiany myśli i wzajemnej inspiracji. Dzięki studentom sami również nieustannie się rozwijamy i pozostajemy otwarci na nowe idee.

Dziękuję za rozmowę. Życzę dalszych sukcesów, kolejnych międzynarodowych projektów oraz nieustającej satysfakcji z pracy ze studentami i rozwijania tak wyjątkowej przestrzeni dialogu między sztuką a modą.
Również dziękuję za rozmowę.

© rozmawiała: Marzena Mavridis

NAJNOWSZE

KUCHNIA

Informacje polonijne