Po ponad sześciu miesiącach intensywnych prac Kanał Koryncki został ponownie otwarty dla żeglugi. Wznowienie ruchu nastąpiło w środę, nieco wcześniej niż pierwotnie zakładano. Prace miały na celu zabezpieczenie osuwających się zboczy oraz usunięcie skutków licznych obrywów skalnych, które w ostatnich latach wielokrotnie zagrażały funkcjonowaniu jednej z najważniejszych dróg wodnych Grecji.
Kanał Koryncki, oddzielający Peloponez od południowej części Grecji kontynentalnej, odgrywa istotną rolę zarówno dla żeglugi, jak i turystyki oraz lokalnej gospodarki.
Zakończono większość prac zabezpieczających
Spółka zarządzająca kanałem poinformowała, że z powodzeniem ukończono większość prac związanych z konserwacją i stabilizacją ścian kanału. Szczególną uwagę poświęcono południowym zboczom, znajdującym się po stronie Peloponezu, które w ostatnich latach były szczególnie narażone na osuwiska i obrywy skalne.
Problemy geologiczne nasiliły się po dużych osunięciach ziemi i skał, do których doszło w latach 2020 i 2021. Ostatecznie kanał został zamknięty w połowie listopada 2025 roku po kolejnej serii obrywów skalnych i niewielkich osuwisk.
Władze podkreślają, że zapewnienie bezpieczeństwa żeglugi pozostaje priorytetem, a prace modernizacyjne będą kontynuowane również po ponownym otwarciu kanału.
Kluczowy szlak dla turystyki i gospodarki
Jak zaznaczono w komunikacie spółki zarządzającej, szczególne znaczenie miało przywrócenie funkcjonowania kanału przed szczytem sezonu turystycznego.
Kanał Koryncki odgrywa ważną rolę dla ruchu turystycznego, lokalnej gospodarki oraz żeglugi rekreacyjnej. Jego ponowne otwarcie ma przyczynić się do zwiększenia aktywności gospodarczej w regionie oraz ułatwić ruch jednostek pływających w okresie letnim.
Pierwotnie zakładano, że droga wodna zostanie otwarta dopiero w lipcu, jednak prace zakończono wcześniej niż przewidywano.
Inżynieryjne dzieło XIX wieku
Kanał Koryncki ma długość 6,34 kilometra i został zbudowany w latach 1881–1893. Jego budowa miała na celu skrócenie trasy statków, które wcześniej musiały opływać cały Peloponez, co znacząco wydłużało podróż.
Dzięki przekopowi żegluga między Morzem Jońskim a Morzem Egejskim stała się znacznie szybsza i bardziej efektywna.
Jednak wraz z rozwojem nowoczesnej żeglugi znaczenie kanału dla transportu handlowego stopniowo malało. Przy szerokości wynoszącej zaledwie 24,6 metra na poziomie morza oraz maksymalnej głębokości ośmiu metrów większość współczesnych dużych statków handlowych nie jest w stanie przez niego przepłynąć.
Obecnie z kanału korzystają głównie jednostki turystyczne, jachty oraz mniejsze statki wycieczkowe.
Burzliwa historia Kanału Korynckiego
Problemy związane z osuwaniem się skał i ziemi towarzyszą kanałowi od dziesięcioleci. Ukształtowanie terenu i strome ściany wykopu sprawiają, że utrzymanie drogi wodnej wymaga regularnych prac zabezpieczających.
Jednym z najtrudniejszych okresów w historii kanału był koniec II wojny światowej. Wycofujące się niemieckie wojska okupacyjne wrzuciły do kanału wagony kolejowe, a następnie wysadziły fragmenty jego ścian.
W wyniku tych działań do kanału dostało się około 60 tysięcy metrów sześciennych ziemi i gruzu, co doprowadziło do jego całkowitej blokady. Kanał pozostawał zamknięty przez pięć lat.
Modernizacja będzie kontynuowana
Greckie władze zapowiadają, że otwarcie kanału nie oznacza zakończenia inwestycji. Planowane są dalsze działania modernizacyjne oraz kolejne prace mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa i trwałości tej wyjątkowej budowli inżynieryjnej.
Kanał Koryncki pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych zabytków techniki w Grecji i ważnym symbolem łączącym bogatą historię kraju z jego współczesnym rozwojem turystycznym i gospodarczym.







