Od środy, 29 lipca br. rząd grecki wprowadził obowiązek noszenia maseczek w zamkniętych przestrzeniach publicznych, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa.
Rząd podjął w/w decyzję po niewielkim wzroście liczby zakażeń w drugiej połowie lipca – poinformowało Ministerstwo Ochrony Ludności.
„Wzrost liczby infekcji w Atenach i Salonikach dowodzi, że wirus wciąż krąży” – oświadczył wiceminister Nikos Chardalias.
Grecki premier Kyriakos Mitsotakis ostrzegł obywateli Grecji, że niebezpieczeństwo związane z COVID-19 jeszcze się nie skończyło.
„Mieliśmy do czynienia z pierwszą falą pandemii, ale niebezpieczeństwo wciąż jest duże” – pisał na Tweecie.
Maski są obowiązkowe w następujących przestrzeniach:
- sklepy spożywcze
- sklepy detaliczne (piekarnie, sklepy z mięsem)
- zakłady fryzjerskie
- salony kosmetyczne
- transport publiczny
- taksówki
- supermarkety
- urzędy użyteczności publicznej (ośrodkach obsługi obywatela KEP itp.)
- banki
- szpitale, gabinety lekarskie, kliniki i ośrodki diagnostyczne
- windy
Minister zalecił również noszenie masek na twarzy we wszystkich pomieszczeniach zamkniętych, w których ludzie są stłoczeni i trudno jest przestrzegać niezbędnych zasad dystansu społecznego.
Należy zaznaczyć, że brak maseczki w obszarze w/w miejsc skutkuje grzywną w wysokości 150 euro.
Odkąd Grecja ponownie otworzyła się na turystykę 1 lipca, do 26 lipca do kraju przybyło łącznie 1 294 798 osób, podczas gdy 171 138 osób zostało przebadanych na obecność Covid-19. Wśród osób poddanych testom odnotowano 344 pozytywne przypadki. Spośród importowanych przypadków największą liczbę przypadków stanowili podróżni przybywający z krajów bałkańskich.
Zgodnie z dzisiejszymi informacjami liczba nowych potwierdzonych laboratoryjnie przypadków koronawirusa w kraju wynosi 57.
W ciągu ostatnich 24 godzin nie odnotowano żadnych nowych ofiar śmiertelnych, a całkowita liczba zgonów z powodu koronawirusa w Grecji wynosi 203. Spośród nich 66 to kobiety, a średni wiek wszystkich zgonów wynosił 76 lat.
mm
Źródło: ΑΠΕ-ΜΠΕ







