Jońska wyspa Lefkada została wymieniona jako jedno z najlepszych miejsc dla początkujących żeglarzy, którzy chcą rozpocząć idylliczną grecką żeglarską przygodę.
W środku zimy, gdy koronawirus wciąż wisi nad nami jak długa, ciemna chmura, marzenia o letnich podróżach są jak promyk nadziei na horyzoncie. Nawet teraz wiodące międzynarodowe portale i czasopisma podróżnicze są pełne pomysłów i list najlepszych destynacji na nadchodzące lato.
W ostatnim z artykułów National Geographic o wakacjach pod żaglami dla początkujących, oferującym najlepsze wskazówki od specjalistów z branży, do najlepszych destynacji dla tego typu wakacji znalazły sie Sunsail, Chorwacja, Grecja i Brytyjskie Wyspy Dziewicze.
W przypadku Grecji, która zajmuje drugie miejsce, artykuł poleca Lefkadę jako „doskonałą bazę wypadową na wakacje pod żaglami dookoła Wysp Jońskich”. Połączona z lądem długą groblą wyspa jest domem dla jednych z najpiękniejszych greckich plaż i słynie w całym basenie Morza Śródziemnego z kitesurfingu i windsurfingu. Z jej historycznym bogactwem niektórzy uczeni łączą wyspę z „Itaką” Homera, historycznym domem bohatera Odyseusza.
„Skieruj maszt na południe, aby zbadać morskie jaskinie Meganisi, starożytne ruiny Itaki i śródziemnomorskie lasy dębowe w Kefalonii” – dodaje artykuł.
Zajmująca pierwsze miejsce Chorwacja jest opisywana jako „marzenie współczesnego entuzjasty żeglarstwa. Dubrownik jest bramą do tego rajskiego archipelagu i zapewnia doskonały dzień wędrówki przed wypłynięciem w morze.” Słynne chorwackie wybrzeże Dalmacji jest wysadzane klejnotami. Artykuł zaleca odwiedzenie „czarującej wyspy Mljet przed wyruszeniem wzdłuż wybrzeża na plaże Półwyspu Peljesac i Lastovo”.
Zajmujące trzecie miejsce Brytyjskie Wyspy Dziewicze znane są również z pięknych plaż, całorocznej dobrej pogody i stałych wiatrów: „idealne warunki do przejrzystej i łatwej nawigacji na linii wzroku” – idealne dla początkujących.
Pomimo trzeciej i czwartej fali pandemii koronawirusa, która uderzyła w branżę turystyczną w zeszłym roku, grecki rynek wycieczkowy zdołał odzyskać około jednej czwartej ruchu pasażerskiego odnotowanego w rekordowym roku 2019, przy około połowie liczby wizyt wycieczkowców w jego portach, w porównaniu do dwóch lat wcześniej – wynika z danych opublikowanych we wtorek przez Greckie Stowarzyszenie Portów (ELIME).
Po roku minimalnej aktywności, przy zaledwie 210 zawinięciach do portów statków wycieczkowych i 67 528 pasażerach w 2020 r., branża w Grecji odnotowała znaczne ożywienie w 2021 r., z 1957 zawinięciami statków wycieczkowych do portów w Grecji i 1 316 662 pasażerami, nie wliczając danych z ostatniego kwartału roku w największym porcie Grecji, Pireusie.
Z danych o Pireusie wynika, iż za okres październik-grudzień, ELIME szacuje, że liczba pasażerów prawdopodobnie przekroczy 1,4 miliona w całej Grecji – tj. ponad 25% z 5,5 miliona zarejestrowanych w ostatnim roku przed pandemią – a zawinięcia do portów przekroczą 2000, co stanowiłoby ponad połowę z 3979 zarejestrowanych w 2019 roku.
Greckie porty z największą liczbą zawinięć w zeszłym roku to Pireus, Mykonos, Korfu, Rodos, Santorini, Katakolo i Iraklio, w tej kolejności, natomiast największą liczbę pasażerów odnotowano w Pireusie, Korfu, Mykonos, Rodos, Katakolo, Iraklio i Santorini .
ELIME zauważył ponadto, że perspektywy na 2022 r. są pozytywne dla sektora rejsów wycieczkowych w Grecji, „w oparciu o odnotowany wzrost rezerwacji, możliwość przedłużenia sezonu turystycznego dzięki nowym umowom oraz wzmocnienie homeportingu w greckich portach z firmami z sektora zmierza w tym kierunku”.
Dodał, że te prognozy zakładają „szybkie i skuteczne rozwiązanie problemu ekspansji wariantu Omicron i dalszego powstrzymywania pandemii”.
Stowarzyszenie portowe podkreśliło, że „firmy wycieczkowe i porty podejmują wszelkie niezbędne środki w oparciu o greckie protokoły zdrowotne, aby pasażerowie cieszyli się najwyższym możliwym stopniem bezpieczeństwa w turystyce rejsowej, sektorze poważnie uszkodzonym przez pandemię”.







