Zagrożenie bombowe, które okazało się mistyfikacją, zmusiło samolot pasażerski lecący z Egiptu do Niemiec, aby w czwartek wylądować na Krecie w trybie awaryjnym.
Boeing 757 linii Condor Airlines leciał z egipskiego lotniska Hurghada do niemieckiego Dusseldorfu z 281 pasażerami na pokładzie, kiedy został zmuszony do awaryjnego lądowania na Krecie.
Władze poinformowały, że pilot samolotu skontaktował się z wieżą kontroli lotów, aby powiedzieć, że w samolocie może znajdować się bomba po tym, jak ktoś znalazł notatkę z ostrzeżeniem w toalecie samolotu.
Samolot został eskortowany na lotnisko w Chania przez dwa myśliwce greckich sił powietrznych F-16 i wylądował bezpiecznie w odizolowanej części lotniska. Wszystkich 281 pasażerów ewakuowano.
Samolot został przeszukany, przez jednostki policyjne przeszkolone na takie ewentualności wraz z psem tropiącym, ale niczego nie znaleźli. Przeszukano również pasażerów i ich bagaż.
Pasażerowie spędzili noc na lotnisku z nadzieją, że dziś będą mogli kontynuować podróż.
Opr. Aeta Brzuska







