Strona głównaRozmaitościArtykuły i opiniePisanki: regionalne style, techniki i tradycje wielkanocnej sztuki ludowej

Pisanki: regionalne style, techniki i tradycje wielkanocnej sztuki ludowej

Święta Wielkanocne to nie tylko czas postu, oczyszczenia duszy i ciała ale także okres wielu przygotowań. Różnorodność tradycji wywodzących się ze starodawnych wierzeń i obyczajów ukształtowało regionalne zróżnicowanie obchodów jednego z najważniejszych świąt chrześcijańskich. Jedną z najbardziej barwnych i szczególnie lubianą przez dzieci tradycją Świąt Wielkiej Nocy jest sztuka ozdabiania pisanek – symbolu odrodzenia. Piękno i trud włożony w barwność jak i unikatowość pisanek sprawiał od dawna chęć wyróżniania się każdego regionu Polski.

Czy wszystkie wielkanocne jajka to pisanki?

Często przyjmujemy, że wszystkie wielkanocne jajka to pisanki, choć w rzeczywistości tak nie jest. W potocznym języku nazywamy tak każde zdobione jajko, choć nie jest to całkowicie poprawne. W ścisłym znaczeniu pisanka to jajko ozdobione określoną techniką. Tradycja jej tworzenia jest bardzo stara i sięga czasów przedchrześcijańskich. Już wtedy jajko uznawano za symbol życia, odrodzenia i nowego początku. Z biegiem lat stało się ważnym elementem tradycji wielkanocnej, a różnorodne techniki zdobienia wykształciły lokalne style i nazwy.

;pisankiPisanka to przede wszystkim jajko zdobione metodą batikową, czyli przy użyciu wosku. Dawniej mówiono bowiem, że wzoru się nie maluje ani nie rysuje, lecz „pisze”.  W różnych regionach Polski funkcjonowały także odmienne określenia pisanek. Na Lubelszczyźnie używano m.in. nazw piska, pisa, malowanka czy kraska, które często odzwierciedlały sposób wykonania lub wygląd jajka. Na Śląsku tradycyjnie mówiło się kraszonki, natomiast na północy kraju, zwłaszcza na Kaszubach, funkcjonowały określenia kraszanki, kraski lub malowanki. Zazwyczaj były to gładkie, jednokolorowe jajka, a ich nazwa wywodziła się od słowa „krasić”, czyli „barwić”. Ciemne egzemplarze określano czasem jako czarnuszki lub kruki, natomiast jajka zdobione prostymi liniami i wzorami geometrycznymi nazywano byczkami.

Symbolika i znaczenie pisanek

Dokładne początki pisanek pozostają nieznane, a sam zwyczaj przez wieki obrósł różnymi opowieściami. Jedna z nich związana jest z Marią Magdaleną. Według legendy, gdy usłyszała o zmartwychwstaniu Jezusa, wróciła do domu i zobaczyła, że znajdujące się tam jajka stały się czerwone. Przepełniona radością zaczęła rozdawać je apostołom, przekazując im dobrą nowinę. Od tego czasu jajko stało się nie tylko symbolem Wielkanocy, ale także tradycyjnym świątecznym podarunkiem.

Dawniej pisanki miały nie tylko funkcję ozdobną. Przypisywano im także znaczenie symboliczne i magiczne. Wierzono, że chronią dom przed nieszczęściem i przynoszą pomyślność. Były również symbolem odradzającego się życia. W okresie Wielkanocy pełniły ważną rolę w życiu codziennym. Dawano je kolędnikom, wręczano bliskim, a dziewczęta obdarowywały nimi chłopców jako znak sympatii. Pisanki otrzymywali także chrześniacy od swoich rodziców chrzestnych. Często dzielono się nimi również z ubogimi, prosząc o modlitwę za zmarłych. W niektórych regionach, jak na przykład w okolicach Biłgoraja, z pisanek tworzono także dekoracje. Robiono z nich tzw. pająki i zawieszano pod sufitem, jako element świątecznego wystroju domu.

Dziś przyjrzymy się nieco dokładniej stylom, ornamentacji i technikom – popularnym aż do dnia dzisiejszego, tworzenia tych małych „dzieł sztuki”.

W swym wierszu, odwołując się do Wielkanocy, Maria Konopnicka pisała:

„Święcone jajeczko,
Śliczna malowanka!,
Śpiewam sobie, skaczę sobie
Od samego ranka.

Wesoły dzień nastał,
Zadźwięczały dzwony!
Kołem, kołem boróweczki,
Jak wianek zielony.
(…)”

Stąd właśnie symboliczne miejsce w koszyczku przystrojonym listkami borówki miały święcone jaja. Ich przygotowanie w niektórych regionach Polski rozpoczynało się nawet z dniem rozpoczęcia Wielkiego Postu.

Batikowa tradycja Podlasia – od wosku po gotowe pisanki

fot. muzeumetnograficzne.rzeszow.pl

Tak też w okolicach Lipska, Dąbrowy Białostockiej czy Nowego Dworu na Podlasiu, młode niezamężne kobiety przygotowywały nawet do 60 sztuk pisanek wielkanocnych. Techniką, którą się posługiwały, zwano batikową i odnosiła się ona do metody zdobienia pisanki przy użyciu wosku (naturalnie rozgrzanego – dawniej przy pomocy rozżarzonego węgla) oraz małej szpilki bądź gwoździa. Oczywiście na samym początku używano innych narzędzi dostępnych w dawnych czasach jak np. drewniane patyczki czy zapałki.

Na terenie Mielnika, Siemiatycz i Bielska Podlaskiego pisanki zdobiło się woskiem przy użyciu tzw. lejka. Było to małe, proste narzędzie z cienkiej blaszki, najczęściej osadzane na patyczku. A czasem z metalową końcówką od sznurowadła. Był bardziej precyzyjny niż szpilka. Pozwalał rysować długie, płynne linie, które dzieliły jajko na równe części i nadawały kompozycji porządek. Najstarsze wzory były proste i opierały się na motywach geometrycznych – grabkach, wiatraczkach i jodełkach. Tło pozostawało jednolite, najczęściej żółte lub brązowe. Z czasem wzory stawały się coraz bogatsze, a twórczynie rozwijały swoje umiejętności. W nowszych pisankach pojawiało się więcej detali, a obok motywów geometrycznych coraz częściej spotykało się także ornamenty roślinne.

pisanki
fot. pixabay

Do ozdobienia wybierano jaja o jasnym zabarwieniu, by później naniesiony ornament był lepiej widoczny. Wzory jakie można było spotkać na pisankach to kropeczki, kreseczki, które wraz z doświadczeniem stawały się wzorami takimi jak łańcuszki, koronki, kwiatki itp. W takiej formie pozostawiano je w naczyniu z popiołem (gdzie co kilka dni je obracano) w zacienionym i chłodnym miejscu. Następnie, w Wielki Piątek gotowano je w łuskach z cebuli. Gotowe pisanki rozdawano wielkanocnym kolędnikom (którzy odwiedzali domostwa) w zamian za śpiew i życzenia skierowane ku gospodarzom.

Śląskie kraszonki – tradycja drapanej pisanki

Pisanki drapane w wykonaniu Renaty Dudy (fot. arch. pryw.)

Podobne znaczenie miały pisanki również w innych regionach Polski. Stąd też śląskie pisanki – kraszonki wykonywane są do dnia dzisiejszego metodą zwaną rytowniczą. Tradycyjnie powinny być jednokolorowe. Na Śląsku jajka barwiono naturalnymi sposobami, używając łupin cebuli, kory drzew i młodych pędów zbóż. Po zafarbowaniu nanoszono na nie wzory, delikatnie zdrapując barwnik z powierzchni skorupki. Obecnie kobiety używają do tego małego nożyka ale dawniej służyły do tego brzytwa bądź żyletka. Taką drapankę wykonuje się dziś specjalnie zaprojektowanym „dłutkiem”, którego pomysłodawcą jest Jerzy Lipka z Gogolina. Owe dłutko posiada delikatne ostrze umiejscowione w drewnianej rączce, co umożliwia bardziej dokładne wzornictwo. Aby można go było jednak użyć, ważne by jajo było zniesione w okresie od lutego do maja, gdyż wtedy skorupka jest najtwardsza (zawiera więcej wapnia) i pewniej wykonuje się zamierzone zdobienia.

Pisanki ażurowe – delikatna sztuka wydmuszek

fot. pisanki.info.pl

Inną bardzo ciekawą i efektowną metodą jest technika ażurowa. Małe dzieła sztuki powstają z niezwykle delikatnych wydmuszek i są dziś znakiem rozpoznawczym dla okolic Tarnowa ale i nie tylko. Jej wykonanie jest niezwykle pracochłonne i wymaga wielogodzinnej pracy. Skupienie i precyzja są nieodłączną częścią tego dzieła wykonanego za pomocą małego wiertła. Wielogodzinny trud często prowadzi do błędu czego niestety nie da się naprawić i praca musi rozpocząć się od następnej wydmuszki. Wzornictwo najpierw jest rysowane z zachowaniem symetrii po obu stronach, a następnie dochodzi do wiercenia oznaczonych miejsc.

Pisanki kurpiowskie: techniki i tradycje

pisanki
fot. pixabay

Ziemia kurpiowska jest jednym z charakterystycznych regionów Polski. Tradycje wielkanocne są tu głęboko zakorzenione w miejscowych obrzędach. Pisanki (piski, psiska) wykonywały zazwyczaj gospodynie, matki chrzestne dla chrześniaków jak i młode dziewczyny dla swoich wybrańców. Najstarszą metodą była tu technika batikowa przy użyciu wosku pszczelego, natomiast w powiatach leżących nad Narwią bardziej popularną metodą było wydrapywanie szkiców ostrym narzędziem bądź drobnym szkłem. Tego typu skrobanki, bogate w ornamenty wykonywali tu mężczyźni. Najpierw gotowano jaja w całości w jednym z trzech kolorów – czarnym, czerwonym lub niebieskim. Następnie przygotowywano rysunek, obracając jajo z zachowaniem (w miarę możliwości) odpowiednich kształtów. Bogatsze wzornictwo wiązało się z łatwiejszym posługiwaniem się nożykiem niż często zastygającym woskiem. Oprócz metody batikowej, najbardziej znanej na tym obszarze, oraz drapanki.

Dużą popularnością cieszą się także pisanki tworzone na wydmuszkach przy użyciu czółenek i wysokiej jakości bawełnianych nici. Jest to jedna z najbardziej wymagających, a zarazem najpiękniejszych technik zdobienia – frywolitka. Delikatne, misterne koronki nakłada się na wydmuszki, tworząc tzw. koszulki frywolitkowe. Zakłada się je na jajka wcześniej barwione na jeden kolor lub pozostawione białe.

Wyklejanki i oklejanki

Na terenach Puszczy Białej oraz w zachodnim Podlasiu popularne są tzw. wyklejanki, czyli oklejanki. Spotkać je można również na Śląsku Opolskim. W tej technice jajka pokrywa się białym rdzeniem sitowia jeziornego lub dzikiego bzu, który następnie uzupełnia się kolorowymi nitkami wełnianymi i drobnymi wycinankami z błyszczącego papieru. Proces wymaga staranności, ponieważ rdzeń sitowia musi być odpowiednio przygotowany i nawilżony, aby można go było formować w różnorodne wzory. Kolorowe nitki lub włóczka wklejane między warstwy rośliny dodają kontrastu. Dawniej w niektórych domach używano włóczki pochodzącej z ubrań zmarłych osób, wierząc, że w ten sposób obecność bliskich trwa nadal.

Nalepianki i technika aplikacyjna

Podróżując po Polsce, można spotkać także nalepianki, popularne w Małopolsce i w okolicach Łowicza. Są to miniaturowe, wielobarwne wycinanki naklejane centralnie lub pasmowo na powierzchnię jaj. Dominują tam bogate motywy, takie jak koguty i kwiaty.

pisanki
Fot. Karolina Jonderko

Jedną z nowoczesnych technik zyskujących rozgłos wśród artystów z całej Polski jest technika aplikacyjna. Wykorzystywane do ornamentów są tu głównie koraliki, drut cynowy czy bursztyn. Ta technika łączy w sobie także elementy nalepionek a także precyzyjnie wyciętych kawałków różnego rodzaju papieru.

Naturalne barwniki i regionalne dziedzictwo pisanek

Pomimo regionalnych różnic cechą wspólną dla większości pisanek były barwy jakich używano dawniej i nadal stosuje się do kolorowania tych małych dzieł sztuki. Stąd też metodą naturalną pozyskiwano:

  • kolor żółty (złocisty) z kwiatu nagietka bądź młodej kory jabłoni,
  • kolor rudawo – brązowy z łupin cebuli,
  • kolor niebieski z płatków kwiatu bławatka,
  • kolor fioletowy z kwiatów malwy,
  • kolor czarny z łupin orzecha włoskiego,
  • kolor różowy z soku z buraka,
  • oraz kolor zielony z listków barwinka.

Pomimo, że na przestrzeni lat techniki i metody ewoluowały tak jak i narzędzia jakimi posługiwały się osoby tworzące wielkanocne pisanki, zmianie ani zapomnieniu nie uległa jednak tradycja wzornictwa. Dla osób zainteresowanych sztuką ludową istnieją stowarzyszenia oraz wystawy w muzeach. Szczególnie w okresie Wielkanocnym poświęcone są one pradawnym technikom zdobienia jaj oraz kultywowaniu tradycji przekazywanych przez naszych przodków. Warto się więc zapoznać ze spuścizną regionalną, by ta nigdy nie przestała tętnić własnym życiem.

Karolina Swat – Polyrava

NAJNOWSZE

KUCHNIA

Informacje polonijne