Geneza Dnia Kobiet

Coroczne międzynarodowe święto obchodzone 8 marca. Jest to wyraz szacunku dla ofiar walki o równouprawnienie kobiet. Ustanowione zostało w 1910 roku.

Dzień Kobiet istniał już w starożytnej Grecji i Rzymie.

Pierwsze historyczne wzmianki na temat celebracji płci pięknej prowadzą nas do starożytnej Grecji gdzie mężatki o nienagannej reputacji, przygotowywały festyn ku czci bogini życia i śmierci. Święto w odróżnieniu od dnia dzisiejszego przypadało nie w marcu, a w październiku, tuż przed jesiennymi zasiewami. Trwało trzy dni. Pierwszego dnia, poszcząc oddawały się kontemplacji i rozmyślaniom, następnego – tańczyły, trzeciego zaś składały w ofierze, zabitego prosiaka. Bardzo rozpowszechnione i huczne były obchody Tesmoforii, święta na cześć Demeter.

W starożytnym Rzymie, w pierwszym tygodniu marca, obchodzono Matronalia – święto kobiet, obchodzone na cześć staroitalskiej bogini płodności, patronki dziewic i kobiet zamężnych – Junony. (Junona – ważna bogini italska. Zakresem swych możliwości i obowiązków przypominała Herę. Była opiekunką życia kobiet, w tym życia seksualnego i macierzyństwa. Mianem iuno określano też półboską, śmiertelną istotę opiekującą się kobietą i towarzyszącą jej od urodzin aż do śmierci. Uważano, że każda kobieta miała swoją własną, indywidualną iuno. Było to więc coś w rodzaju anioła stróża). Tego dnia zamężne, wolno urodzone kobiety, otrzymywały od swoich mężów prezenty i podarki, obdarzane były miłością i uwagą. W tym dniu kobiety opuszczały domy i uczestnicząc w uroczystej procesji udawały się do świątyni bóstwa, by oddać cześć swej patronce. Przynosząc kwiaty dziękowały za swoją kobiecość, szczęście domowego ogniska, prosiły o pomoc, opiekę i wstawiennictwo, o miłość i potomstwo.  W obrzędach święta kobiet, uczestniczyły również niewolnice oraz prostytutki.

Kiedy czas świetności kultur starożytnych minął, razem z nimi zaginęło na długie lata świętowanie niewiast.

Początki Międzynarodowego Dnia Kobiet wywodzą się z ruchów robotniczych w Ameryce Północnej i Europie. Pierwsze obchody Narodowego Dnia Kobiet odbyły się 28 lutego 1909 r. w Stanach Zjednoczonych. Zapoczątkowane zostały one przez Socjalistyczną Partię Ameryki dla upamiętnienia nowojorskiego strajku pracownic przemysłu odzieżowego z roku 1857, przeciwko złym warunkom pracy w fabryce bawełny. Domagały się krótszego dnia pracy oraz takiego samego wynagrodzenia za nią, jakie otrzymywali mężczyźni. Strajkujące kobiety zostały zamknięte w fabryce przez właściciela. Dla uniknięcia skandalu wybuchł «rzekomy» pożar, w którym zginęło 129 kobiet.

W 1910 roku Międzynarodówka Socjalistyczna w Kopenhadze ustanowiła obchodzony na całym świecie Dzień Kobiet, który służyć miał krzewieniu idei praw kobiet oraz budowaniu społecznego wsparcia dla powszechnych praw wyborczych dla kobiet. W konferencji udział wzięło ponad 100 uczestniczek z 17 krajów, w tym trzy kobiety po raz pierwszy wybrane do Parlamentu Fińskiego. Ustanowienie Dnia Kobiet zostało przyjęte w drodze anonimowego głosowania, bez ustalania dokładnej daty jego obchodów

19 marca 1911 roku po raz pierwszy Międzynarodowy Dzień Kobiet obchodzono w Austrii, Danii, Niemczech i Szwajcarii. Domagano się prawa kobiet do głosowania i obejmowania stanowisk publicznych, praw kobiet do pracy i szkoleń zawodowych oraz zaprzestania dyskryminacji w miejscu pracy. Organizowane w tym dniu demonstracje i zebrania początkowo przebiegały spokojnie, w atmosferze ogólnej euforii. Z czasem zaczęto odnotowywać przypadki manifestacji i demonstracji kończących się interwencją policji, skutkiem, czego w wielu krajach nastąpiła profilaktyczna akcja mająca na celu zakazanie „świętowania”. Na uwagę zasługuje „wystrzałowy” sposób obchodów Dnia Kobiet, jakim popisały się sufrażystki brytyjskie, które to, czcząc Święto Kobiet w 1913 roku, wysadziły w powietrze dworek wiejski konserwatysty i kanclerza Wielkiej Brytanii.

Święto Kobiet ustalono na dzień 8 marca dopiero w roku 1922 roku, na pamiątkę krwawo stłumionych strajków robotnic pod hasłem „chleb i pokój” w Sant Petersburgu. Wbrew zakazowi rosyjskiej policji 8 marca 1917 roku nastąpiły masowe protesty i demonstracje kobiet. Strajki robotnic, domagających się równych praw stały się początkiem rozruchów, na skutek których cztery dni później abdykował car Mikołaj II, a rząd tymczasowy przyznał kobietom prawa wyborcze.

Po rewolucji październikowej, feministka bolszewicka Aleksandra Kołłątaj, przekonała Lenina, do uczynienia tego dnia oficjalnym świętem w Rosji. 8 marca 1965 roku dekretem Prezydium ZSRR Międzynarodowy Dzień Kobiet ustanowiono dniem wolnym od pracy „w celu upamiętnienia zasług kobiet sowieckich w budowie komunizmu, w obronie ojczyzny podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, ich heroizm i bezinteresowność na froncie i na tyłach, a także zaznaczyć duży wkład kobiet w umacnianie przyjaźni między narodami i walkę o pokój”.

W Polsce święto kobiet zostało zauważone dopiero po II wojnie światowej, w czasach PRL-u, idealnie pasowało do socjalistycznej propagandy. Z okazji tego dnia publikowano portrety kobiet różnych sektorów życia gospodarczego. Zgodnie z ważną opinią Władysława Gomułki, że „nie ma dziś w Polsce dziedziny, w której kobiety nie odgrywałyby ważnej roli”. W zakładach pracy czy szkołach był obchodzony obowiązkowo. Były życzenia, przemówienia, akademie, wręczanie goździków i wspaniała okazja do uzupełniania braków w zaopatrzeniu. Wręczano paniom prezenty (rajstopy, mydełko albo kawę). W Polsce po hucznych wręcz czasach celebracji tego Święta, uroczyste obchody Dnia Kobiet zniesiono w 1993 roku, by od tego też czasu obchodzić je dużo skromniej, co nie znaczy, że jest z tego powodu gorsze lub mniej ważne.

Międzynarodowy Dzień Kobiet w Polsce nigdy nie był dniem wolnym od pracy!

Święto to ustanowiono dla upamiętnienia walki kobiet o prawo do człowieczeństwa, mało, kto dziś zastanawia się nad tym, że Dzień Kobiet jest wyrazem szacunku dla ofiar walki o równouprawnienie kobiet.

Do najciekawszych dziś, wystąpień z okazji święta kobiet należą między innymi manifestacje niemieckich feministek, protestujących przeciwko obowiązkowej służbie wojskowej, czym odcięły się od swoich prababek, które walczyły o całkowite równouprawnienie. Na przestrzeni lat feministki z okazji Dnia Kobiet walczyły o prawo do aborcji, opowiadały się przeciwko konkursom piękności, czy żądały zatrzymania wyścigu zbrojeń lub równego udziału w polityce.

W Polsce co roku odbywają się manifestacje nieformalnej grupy feministek „Porozumienie Kobiet 8 Marca – Manifa”, która 8 marca traktuje jako pretekst do zwrócenia uwagi na bieżące problemy kobiet (np. zdrowotne).

Jak widać, Dzień Kobiet ma całkiem ciekawą i długą, bo sięgającą starożytności historię. Wszystkie kobiety pragną, być kochane, szanowane i doceniane za ich codzienne starania. Warto zdobyć się na gest życzliwości, tak, aby kobiety pozostały kobietami ze swoimi prawami i swoimi obowiązkami. Każdej z nas będzie miło, gdy otrzyma bukiet kwiatów lub małą różę, pudełko czekoladek czy okolicznościową kartkę. Warto jednak pamiętać… szanujmy kobiety każdego dnia, a nie tylko z okazji 8 marca…  

I tego Wam Drogie Czytelniczki życzę najmocniej! By pamiętano o Was każdego dnia i utwierdzano Was w przekonaniu, że warto być KOBIETĄ. A warto!

Katerina Grzybek

NAJNOWSZE

KUCHNIA

Informacje polonijne