W środę, 20 listopada 2024 roku, Grecja stanie w obliczu 24-godzinnego strajku generalnego zorganizowanego przez związki zawodowe z sektora publicznego i prywatnego, (GSEE, ADEDY i EKA). Protest ma na celu zwrócenie uwagi na rosnące koszty życia, wzrost cen wynajmu mieszkań oraz problemy na rynku nieruchomości. Kluczowe postulaty to także wzmocnienie dochodów pracowników i emerytów.
Media na czele strajku
Dzień przed ogólnokrajowym strajkiem, we wtorek 19 listopada, strajkują pracownicy mediów. Protestują oni przeciw braku zbiorowych umów o pracę. W związku z tym od godziny 5:00 rano 19 listopada do 5:00 rano 20 listopada działalność mediów – drukowanych, nadawanych i internetowych – jest wstrzymana. Strajk obejmuje m.in. publiczne i prywatne stacje telewizyjne, agencje prasowe, serwisy internetowe oraz biura prasowe.
Utrudnienia w transporcie
Strajk znacząco wpłynie na funkcjonowanie transportu publicznego:
- Autobusy miejskie: kursują jedynie od 9:00 do 21:00.
- Metro (linie 2 i 3): działa w tych samych godzinach, od 9:00 do 21:00.
- Kolej podmiejska i OSE: będą całkowicie zawieszone przez całą środę.
- Transport morski: od północy do końca dnia wszystkie kategorie statków pozostaną w portach, zgodnie z decyzją Panhelleńskiej Federacji Marynarzy (PNO).
- Tramwaje, kolej elektryczna i trolejbusy: szczegóły na temat ich funkcjonowania nie zostały jeszcze podane.
W sektorze publicznym praca zostanie znacząco ograniczona, co wpłynie na funkcjonowanie urzędów skarbowych, funduszy ubezpieczeniowych, wydziałów urbanistycznych oraz urzędów miejskich. Do strajku przystąpią także nauczyciele ze wszystkich poziomów edukacji – zarówno publicznej, jak i prywatnej oraz pracownicy budowlani i bankowcy. Kluczowe postulaty to przywrócenie zbiorowych negocjacji, wzrost wynagrodzeń oraz przywrócenie premii w sektorze prywatnym.
Manifestacje w Atenach
Podczas strajku odbędą się manifestacje w stolicy:
- Główne greckie związki zawodowe sektora publicznego i prywatnego, GSEE i ADEDY: protest w Klafthmonos Square o godzinie 11:00.
- PAME: zgromadzenie w Propylaia o 10:30.
Głos związków zawodowych
W oświadczeniu GSEE podkreślono, że strajk to odpowiedź na brak działań rządu w celu zapewnienia godnych warunków życia dla pracowników. „Kiedy ceny szybują w górę, a płace pozostają na poziomie z okresu kryzysu, nie mamy innego wyjścia, jak domagać się zwiększenia dochodów” – powiedział przewodniczący GSEE, Yiannis Panagopoulos. Związki domagają się przede wszystkim powrotu do zbiorowych umów o pracę, które umożliwiłyby podwyżki płac w odpowiedzi na rosnące koszty życia.
Strajk 20 listopada to manifestacja niezadowolenia greckich pracowników z obecnych warunków ekonomicznych i społecznych. Jest także wyrazem solidarności z tymi, którzy każdego dnia zmagają się z rosnącymi kosztami życia i trudnościami na rynku pracy.







