Trzęsienie ziemi w niedzielne popołudnie nawiedziło północną Eubeę, a jego skutki były wyraźnie odczuwalne także w Attyce. W regionie odnotowano trzy wstrząsy sejsmiczne – najsilniejszy osiągnął magnitudę 5,2 w skali Richtera i nastąpił po dwóch wcześniejszych drganiach: pierwszym o sile 4,8 oraz kolejnym, które wystąpiło kilka minut później.
O godzinie 13:02 region ponownie został dotknięty silnym wstrząsem. Zarejestrowano wtedy trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,2, którego epicentrum znajdowało się 2 kilometry na wschód–południowy wschód od Prokopi na Eubei, przy ogniskowej na głębokości około 5 kilometrów – według automatycznej analizy Geodynamicznego Instytutu. Był to drugi z najsilniejszych impulsów sejsmicznych w krótkim odstępie czasu.
Pierwszy wstrząs, o magnitudzie 4,8, miał miejsce kilka minut wcześniej i również był odczuwalny w wielu regionach. Następnie doszło do kolejnych drgań, które zwiększyły intensywność całej sekwencji.
Eksperci podkreślają jednak, że na tym etapie nie ma powodów do niepokoju. Sytuacja jest stale monitorowana, a dotychczasowe dane wskazują na typową aktywność sejsmiczną dla tego regionu, który historycznie generuje wstrząsy w przedziale 5–5,5 stopnia Richtera.
W północnej Eubei odnotowano lokalne osuwiska skalne, które spowodowały utrudnienia w ruchu drogowym, m.in. w rejonie Dafnousy i Plakii. Służby samorządowe prowadzą kontrole i ocenę szkód, jednak jak dotąd nie zgłoszono żadnych poszkodowanych.
Sejsmolodzy zaznaczają, że sekwencja była dynamiczna i wymaga dalszej obserwacji, choć nie ma obecnie przesłanek wskazujących na rozwój silniejszego zjawiska.
tytul







