Ścierwnik biały lub białosęp (Asproparis) pokonuje prawie 4000 mil z Afryki do Grecji. Przybycie sępa białego zwiastuje koniec zimy i nadejście wiosny w greckim regionie Epiru. Jednak niebezpieczna podróż wzdłuż Morza Śródziemnego, przez kilka krajów, a także zjadana zatruta przynęta powoduje, że gatunkowi grozi wybiciem.
W Grecji obecnie pozostaje tylko pięć par, co oznacza znaczny spadek z 15 par odnotowanych w 2012 r. i 70 par odnotowanych w 2000 r.
Społeczeństwo lokalne określa sępy jako „Aoos”. Nazwa wywodzi się od doliny rzeki, w której gniazdują i rozmnażają się te ptaki.
Białosęp udaje się pokonać osiem krajów w około 40 dni podczas podróży. Zaczynając w Czadzie, kontynuują podróż przez Libię, Egipt, Izrael, Jordanię, Syrię i Turcję, by w końcu dotrzeć do Grecji.
„Jeśli nie podejmiemy działań, ten ptak wyginie w ciągu najbliższych pięciu lat” – powiedziała Roula Trigou, rzeczniczka Greckiego Towarzystwa Ornitologicznego. „Fakt, że pięć udokumentowanych par pozostaje w Grecji, oznacza w istocie załamanie populacji. Bardzo trudno jest teraz uratować tego sępa, ale chcemy przynajmniej zabezpieczyć pozostałe pary”– dodała.
Grecja jest domem dla czterech gatunków sępów, z których wszystkie są zagrożone. Należą do nich Aoos, sęp egipski (Neophron percnopterus), sęp płowy (Gyps fulvus), sęp brodaty (Gypaetus barbatus) i sęp czarny (Aegypius monachus).
Sęp ma greckie mityczne początki
Jeśli nazwa rodzaju sępa, Neophron, brzmi znajomo, to z powodu greckiego pochodzenia mitologicznego. Według mitu Zeus przemienił dwóch przyjaciół – Aegypiusa i Neophrona, właśnie w sępy.
„Ścierwnik biały był częstym widokiem w regionie Meteory” – stwierdza Trigou. „Ten ptak był tak popularny i kochany w społeczności lokalnej, miał 18 lokalnych określeń”. Według Trigou jeszcze w latach 80. XX wieku w rejonie Meteorów istniały setki gniazd.
Migrujące ptaki zagrożone zatruciem
Migrujące ptaki są zagrożone tak zwanym zatruciem drugiego stopnia. Aproparis zjada zwierzęta będące trującą przynętą. Takie właśnie działania miały ponure i niepotrzebne żniwo dla tego majestatycznego sępa.
Chociaż jest to surowo zabronione w Grecji, nadal używa się nielegalnych przynęt i pestycydów do zatruwania zwierząt, takich jak wilki i psy. I chociaż sępy nie są głównym celem, to jednak polują na przynętę i żywią się zatrutą padliną. Tak więc użycie trującej przynęty okazuje się katastrofalne dla lokalnych populacji sępów. Wtórne zagrożenia obejmują przypadkowe porażenie prądem, zakłócenia w miejscu gniazdowania i wyczerpywanie się źródeł pożywienia.

W północno-zachodniej części Evros badaczka World Wildlife Fund Hellas, Ela Kret i jej zespół wyszkolonych psów, koncentrują się na minimalizowaniu trucizny wokół lęgowisk Ścierwnika.
Stwierdziła, że patrolują ten obszar i usuwają z niego zarówno przynętę, jak i zatrute zwierzęta, z których większość to : psy, lisy.
Czczony od czasów starożytnych, sęp był uważany za świętego ptaka w wielu kulturach. Starożytni Egipcjanie wysoko cenili ten gatunek w hieroglifach i dziełach sztuki. W sztuce starożytnej wizerunki ptaka zdobiły nakrycia głowy kapłanek i bogiń.
Mały sęp był uważany za symbol Izydy, bogini płodności, macierzyństwa i magii. Szacunek dla tego ptaka był tak głęboko zakorzeniony w kulturze egipskiej, że sęp białoskrzydły był oficjalnie chroniony przez prawo faraonów.
Sęp egipski to mały ptak i jedyny przedstawiciel rodzaju Neophron. Występuje powszechnie od Półwyspu Iberyjskiego i Afryki Północnej po Indie.
Ścierwniki białe żywią się głównie padliną, ale są oportunistyczne i polują również na małe ssaki, ptaki i gady. Żywią się również jajami innych ptaków, rozbijając większe, rzucając w nie dużym kamieniem. Ptaki rzadko używają narzędzi, ale egipskie sępy używają również gałązek do zwijania wełny w celu wykorzystania jej w swoim gnieździe.
Inteligentny, piękny ptak, który od wieków głęboko inspirował mitologię, religię, społeczeństwo i lokalne tradycje jest teraz zdany na łaskę ludzkiej interwencji.
„Młodsze pokolenia, które nie mają kontaktu z lokalnymi tradycjami, historiami i mitami, nie rozumieją wagi tego sępa” – stwierdza Trigou. „Nic dla nich nie znaczy, czy ptak wróci, czy nie. To jest smutne. To przykład tego, jak współczesne społeczeństwo zerwało więź z naturą ”– dodaje.
Markos Mavridis







