Jak Wenecja zdobyła Kretę

Zwiedzając Grecję często natrafiamy na jakieś ślady panowania weneckiego. Czasem są to budowle, czasem coś w tradycji, jak karnawał na wyspach jońskich, a czasem są to nazwy miejscowości lub fortyfikacji. Czasem też spore części miejscowości są pochodzenia weneckiego jak Nauplio na Peloponezie. Wenecja, republika kupiecka chętnie zajmowała wyspy albo miasta portowe. Mniej więcej do 1204 roku , czyli do IV wyprawy krzyżowej, Wenecjanie mieli swoje faktorie, które dzierżawili od Bizancjum. Po IV krucjacie Wenecja, która brała udział w ataku na Konstantynopol otrzymała wiele posiadłości na własność. To był jej udział w łupach. O ile Krzyżowcy chętnie zajmowali żyzne równiny, skąd czerpali dochody z rolnictwa, o tyle Wenecjanie woleli tereny nadmorskie. Relacje Bizancjum i Wenecji przypominają trochę relacje temperamentnej pary w której partnerzy raz sobie padają w ramiona, a raz gonią się z siekierami. Raz mamy zgodną współpracę, a raz wojny.

Bizancjum jako państwo, tradycyjnie nazywane cesarstwem wschodniorzymskim, powstało w roku, 395 naszej ery, gdy cesarz Teodozjusz podzielił cesarstwo rzymskie między swoich synów, Honoriusza i Arkadiusza. Tak powstały dwa cesarstwa rzymskie, wschodnie i zachodnie. Zachodnie wkrótce upadło rozniesione przez Germanów. Wschodnie, nazwane przez historyków Cesarstwem Bizantyńskim, przetrwało jeszcze ponad 1000 lat. Za jego koniec przyjmujemy upadek Konstantynopola zdobytego przez Turków w roku 1453. Wtedy ziemie dzisiejszej Grecji znalazły się także częściowo pod panowaniem Weneckim. Kreta jeszcze ponad 200 lat była wenecka, a Korfu, nigdy nie znalazło się pod panowaniem Turków.

Podział Cesarstwa Rzymskiego. Bizancjum na fioletowo. / fot. Wikipedia

Ciekawą sprawa są za to początki Wenecji, na których się teraz skupię. Bo wszędzie są te informacje o Wenecji, a mało kto wie skąd się ta Wenecja w sumie wzięła. Przecież w czasach rzymskich nic o Wenecji nie wspominano.

Początki Wenecji ok roku 500 ne.

A nie wspominano bo powstanie Wenecji wiąże się z czasem rozkładu serca imperium Zachodniorzymskiego. Nawet przed jego upadkiem, gdyż przez okolice dzisiejszej Wenecji szły najazdy Germanów i Hunów. Mieszkańcy palonych wiosek i rujnowanych miast stopniowo osiedlali się na na bagnach i lagunach. Tradycja mówi, że pierwsze miasteczko powstało jako port Padwy w V wieku naszej ery. 100 lat później tereny Wenecji zostały włączone do posiadłości bizantyńskich. Cesarz Justynian skutecznie powiększał swoje Wschodnie Cesarstwo, przyłączając sporo ziem upadłego już zachodniego. Miedzy innymi wybrzeża Afryki północnej i dzisiejsze Włochy wraz z Wenecją.

Wenecja
Bizancjum za Justyniana. / fot. Wikipedia

Wenecja rozwijała się pod panowaniem Bizancjum. Tak, to Bizancjum stworzyło silną Wenecję. Jak się później okazało, na swoją zgubę. Około roku 600, osady i wioski zjednoczyły się tworząc podległe Bizancjum Księstwo Wenecji. Przywódca był zatwierdzany przez Konstantynopol. Jednak wraz z osłabieniem wpływów cesarstwa na terenie Włoch po roku 700, Wenecja coraz bardziej się usamodzielniała. W 726 doszło do pierwszej wojny między Wenecją, a Bizancjum. Bezpośrednią przyczyną był wybuch ikonoklazmu w Cesarstwie. Ikonoklazm zwalczał wizerunki świętych, ikony, mozaiki czy rzeźby. Wenecjanie się tej teologii sprzeciwili. W efekcie walk otrzymali większa autonomię, jednak dalej współpracowali i handlowali z Bizancjum. Bizancjum było potęgą powoli upadająca, a Wenecja miała ochotę na ekspansję, więc dalsze konflikty były nieuniknione. W mieście ścierały się frakcje sympatyzujące z Frankami, Longobardami, czyli germanami mieszkającymi wtedy we Włoszech, albo Bizancjum. Generalnie sympatie do Bizancjum były najsilniejsze. Księstwa Longobardów, Germanów którzy zdominowali Italię, się rozlazły. Termin może mało elegancki ale oddaje to co się naprawdę stało. Longobardowie, którzy w 570 roku naszej ery usadowili się w Italii, po 200 latach zaczęli tracić swoją tożsamość narodową, zromanizowali się, przeszli na katolicyzm i przestali się odróżniać od starszej, rzymskiej ludności.

Dzisiejsze Włochy podzieliły się na szereg państewek w stylu greckich polis. Około roku 800 Wenecja mogła się już swobodnie rozwijać, nie bojąc się ani ataków ze strony Longobardów, ani osłabionego innymi konfliktami Bizancjum. W 887 Wenecja uzyskała pełną niezależność. Wprawdzie książęta weneccy czyli dożowie nosili tytuły bizantyńskie jeszcze w roku 1000, ale to była tylko taka tradycja i formalność, bo Wenecja już była mocna i niezależna. Rosnąca w sile Wenecja stała się rywalem Bizancjum w sferze handlu z Bliskim Wschodem. Wenecja rywalizowała też z inną republika kupiecką, Genuą, a Bizancjum, z różnym skutkiem próbowało między nimi lawirować. Raz Wenecja wysyłała swoje okręty by cesarstwo wesprzeć, a raz by zaatakować jego porty. Między wiekiem IX a XI Wenecja zwiększyła swoje posiadłości w północnych Włoszech i Dalmacji, wypierając stamtąd Bizancjum. Około 1000 roku Wenecja stworzyła Stato da Màr, czyli prowincję posiadłości zamorskich obejmującą wybrzeża Adriatyku, a czasem Morza Egejskiego, Jońskiego a także wiele wysp Greckich. Właśnie te tereny będą miejscem konfliktów z Turcją do samego końca republiki kupieckiej w 1797.

Wenecja
Posiadłości weneckie. / fot. Wikipedia

Po roku 1000 Wenecja powiększa swoje posiadłości i w dzisiejszych Włoszech i na wyspach. Bardzo pomaga tutaj współpraca przy organizacji krucjat. Wenecjanie wynajmują swoje okręty, dostarczają zapasy, dzięki czemu i zarabiają i zyskują korzyści typu własna dzielnica w zdobytej Jerozolimie. Bizancjum nadaje Wenecjanom przywileje handlowe, zwalnia ich z ceł i podatków. Przy okazji traci przychody. Każda próba odzyskania przez cesarstwo wpływów kończy się wojną z republiką kupiecką. Wojny nie mają na calu zniszczenia przeciwnika, raczej są argumentem siłowym w negocjacjach. Przyznam, że nie bardzo rozumiem dlaczego cesarstwo oddało pole handlu republikom kupieckim i skupiło się na rolnictwie.

1204, zdobycie Konstantynopola. Eugene Delacroix. / fot. Wikipedia

Do prawdziwej katastrofy doszło w 1203 roku, kiedy Wenecjanie wraz rycerzami uczestniczącymi w IV wyprawie krzyżowej zaatakowali Konstantynopol, stolicę cesarstwa. Miasto upadło w 1204, a zwycięzcy podzielili między siebie ziemie starego imperium. Podziału dokonała komisja złożona z 12 Wenecjan i 12 krzyżowców. W efekcie obrad, Wenecja otrzymała 3/8 terenów cesarstwa. Jedno podzielić, a drugie zająć, więc latami jeszcze krzyżowcy i Wenecjanie walczyli z ocalałymi ośrodkami Bizancjum, które poddać się nie chciały. Generalnie krzyżowcom udało się na dłużej zatrzymać Peloponez, a Wenecjanom niektóre wyspy i wybrzeża Grecji. Kreta nie od razu stała się Wenecka. Początkowo wyspę przyznano przywódcy wyprawy, baronowi Bonifacemu do Monferat, jednak odsprzedał on ją Wenecjanom w 1205. Na Kretę mieli chrapkę też Genueńczycy, więc Wenecjanie walczyli z nimi do roku 1212. I właśnie w 1212 roku rozpoczęło się pełne panowanie weneckie na wyspie, trwające do… No właśnie. Jaką datę tu wybrać? Turcy rozpoczęli oblężenie Kandii (dzisiejszy Heraklion) w 1648, zdobyli ją w 1669, natomiast ostatnie fortece Wenecji na Krecie upadły w 1715. Wychodzi więc, że Wenecjanie byli na Krecie 510 lat.

Po IV krucjacie mamy 3 państwa Bizantyńskie. Nicea, Trapezunt i Epir. / fot. Wikipedia

Podkreślę, że na terenie Grecji wenecjanie byli też na wielu wyspach, twierdzach takich jak Korynt, czy miastach portowych jak Nauplio. Czasowo też weszli we władanie wysp jońskich i egejskich. Przez pewien czas w rekach Wenckich były tez Saloniki czy Ateny. Twierdza Bourtzi na wyspie Skiathos, to też pamiątka wenecka. Na koniec podkreślę, że krzyżowcy szybko stracili swoje greckie posiadłości. Bizancjum odbiło Królestwo Salonickie już po 20 latach bo w 1224, a Konstantynopol po 57, w 1261. Jednak Kreta pozostała w rękach Wenecjan na 500 lat.

Christian Arnidis, autor przewodnika „Moja Grecja” i „Grecja nieznana”/ mojagrecja.com.pl

NAJNOWSZE

KUCHNIA

Informacje polonijne