Greccy urzędnicy wyrażają zaniepokojenie decyzją federacji marynarzy PNO, którzy chcą ogłosić 24-godzinny strajk 3 września, ponieważ sezon turystyczny będzie wciąż w pełni.
Firmy promowe ponaglają załogi, aby odwołały swoje strajki w związku z obawami, że tysiące podróżnych będą zdane na siebie na popularnych greckich wyspach, takich jak Santorini, Mykonos i Kreta.
PNO zerwało rozmowy ze stowarzyszeniami pracodawców po odrzuceniu żądań lepszej płacy i poprawy warunków pracy.
Firmy promowe potwierdziły we wtorek, że 180 000 osób zarezerwowało podróż promem w dniu strajku.
W oświadczeniu podają, że ze względu na ruchliwy sezon, operatorzy nie będą mogli zmienić harmonogramu promów i ostrzegli, że turyści uwięzieni na wyspach mogą przegapić swoje loty do domu.
Opr.: Monika Szarek







