Grecja oczami Polaków

Wybierając się na wakacje do Aten, jeśli wypożyczacie auto, musicie wiedzieć o kilku bardzo ważnych sprawach. Po pierwsze. Grecy nie przywiązują wagi do samochodów. W większości jeżdżą starymi, prawie rozwalającymi się samochodami, którymi bezproblemowo można uderzyć w inny samochód, jeśli Cię zastawi… Serio, widziałam na własne oczy nie raz. W oczy rzucił mi się kiedyś samochód, którego błotnik szurał po drodze, a kierowcy zadowoleni nie zwracali na to uwagi, tylko z prędkością 80km/h uparcie (jak to Grecy) jechali do celu.

Tu przejdziesz się śladami bohaterów „Mamma mia!”, usłyszysz legendy mrożące krew w żyłach i zanurkujesz w krystalicznie czystych wodach. Ale Skiatos, Skopelos i Alonissos mają znacznie więcej do zaoferowania. Przekonajcie się sami!

Naszą kolejną podróż po południowo-centralnej części wyspy Chios rozpoczynamy od niewielkiego miasteczka z okresu bizantyjskiego…

Chios to wyspa marynarzy. W każdej rodzinie jeśli nie w obecnym pokoleniu to przynajmniej w osobie dziadka, czy pradziadka zawsze znajdzie się ktoś kto służył w Marynarce Wojennej. To już taka tradycja, z której miejscowi są zresztą bardzo dumni.



nk-widget