Z okazji piątku nie trzynastego mam dla Was ciekawostkę o piątku trzynastego w Grecji.

W miniony wtorek w Grecji miał miejsce dzień, który stanowi odpowiednik naszego piątku 13-go. W Grecji i nie tylko, bo także w Hiszpanii wierzy się, że to połączenie wtorku i liczby 13 jest pechowe. Z kolei we Włoszech liczba 13 uważana jest za przynoszącą szczęście.
Jakaż piękna jest różnorodność kulturowa!

Jakoś zawsze podświadomie wszelkie przesądy związane z pechem i czymś złym omijam szerokim łukiem i staram się w nieabsolutnie nie wierzyć. Bo teraz teoretycznie z racji, że żyje w Grecji miałoby zwiększać się moje ryzyko pecha? Miałabym wierzyć, że zarówno w piątek trzynastego jak i we wtorek może mi się coś złego przytrafić?

Często jednak w moim otoczeniu doszukuje się rzeczy, które przynoszą szczęście, potęgują je. Zawsze lepiej skupiać się na dobrych, radosnych rzeczach, czyż nie?

W miniony wtorek skupiłam więc swoją i mojego męża uwagę na tym co w Grecji przynosi szczęście. Grecy i Polacy mają kilka wspólnych elementów.

dominika konczynaŁąka koniczynek na Kabouri Beach - Dominika Legenza Dimopoulou

Co zatem w Grecji przynosi szczęście?
icon favourite czterolistna  koniczyna ( gr. Τετράφυλλο τριφύλλι), podobnie jak w Polsce. My ten dzień spędziliśmy na wspaniałej nadmorskiej łące pełnej koniczyny - nie znaleźliśmy co prawda tej czterolostnej ale wiemy, że na pewno gdzieś tam była i przyniosła nam szczęście w tym dniu;
icon favourite podkowa konia ( gr. Πέταλο ), również wspólny talizman szczęcie dla obu państw;
icon favourite owoc granatu (gr. Ρόδι) -Grecy rzucają granatem w progu domu na szczęcie zarówno na Nowy Rok jak i w nowym mieszkaniu. Im bardziej na kawałki rozpadnie się owoc granatu tym więcej szczęścia to wróży. Grecy mają także powiedzenie z granatem ( gr. Έσπασε το ρόδι) : " Rozbił się granat" i oznacza ono dobry początek czegoś;
icon favourite fluri , czyli pieniążek ze specjalnego ciasta noworocznego zwanego Vasilopita. Tuż po północy w sylwestrową noc kroi się to właśnie specjalne ciasto w rodzinnym gronie, a osoba która będzie miała w swoim kawałku monetę zwaną fluri według tradycji będzie miała szczęście w Nowym Roku i do tego otrzyma zwyczajowo także prezent lub pieniądze od gospodarza domu;
icon favourite talizmany zwane γούρι, moja teściowa ma taki powieszony na drzwiach- talizman jak to talizman, ważne żeby szczęście przynosił;
icon favourite wszelkie przedmioty z greckim okiem chroniące przed klątwą złego oka ( gr. Φυλαχτά για το μάτι ). Grecy wierzą w dość ciekawą rzecz, a mianowicie, że jakaś osoba może na nas źle spojrzeć i w ten sposób rzucić klątwę złego oka. Klątwa złego oka u osoby , na którą została rzucona wywołuje silny ból głowy lub inne tego typu objawy. Można ją zdjąć specjalną modlitwą i co najciekawsze cały ten rytuał i wierzenie są uznawane przez prawosławny kościół w Grecji.
icon favourite a skoro już poruszyłam kwestie kościoła to dowiedziałam się także, że wielu Greków posiada w domach na szczęście malutki kawałek drewna z krzyża Jezusa...

dominika zachod sloncaWidok z gór Imitos - Dominika Legenza Dimopoulo

Ja z kolei wierze, że szczęście przynosi kontakt z naturą, góry, lasy, wzgórza, morze. Wierzę, że szczęśliwi są ludzie, którzy potrafią dokonywać wyborów i żyć w zgodzie ze sobą. Wierze, że szczęście można bardzo łatwo odnaleźć w Grecji. W ludziach, przyrodzie, morskich falach, jedzeniu i greckim bezstresowym podejściu do świata. Wierze, że słońce jest skutecznym antydepresantem więc powinniśmy z niego skutecznie korzystać. Może się to wydawać nieco dziwne, ale uważam, że w Grecji łatwiej jest być szczęśliwym!

Dominika Legenza Dimopoulou
Auorka bloga : www.polsko-grecko.com



nk-widget