W mitologii greckiej w gaju laurowym urodził się Dafnis. Gaj laurowy rósł na terenie świątyni i wyroczni Apolla w Delfach oraz w ogrodach rzymskich cesarzy. Legenda wiąże tą roślinę także z miastem Laurentum.

Charakterystyka
Laur był dla Greków rośliną boga Apolla. Jako taki związany był z jego wyrocznią w Delfach i uważany za roślinę obdarzoną wiedzą o przyszłości. Według legendy trzecia ze świątyń Apolla miała być wzniesiona z drzewa laurowego. Na świętym terenie rósł gaj laurowy. Oparów z liści używały podczas wieszczenia kapłanki Apolla, Pytie. W tym samym celu żuły także same liście. Wieńcem laurowym przyozdabiali sobie skronie ci, którzy otrzymali od wyroczni pozytywną odpowiedź, a także zwycięscy igrzysk organizowanych w Delfach na pamiątkę mitycznego zdarzenia jakim było zabicie smoka Pytona przez boga Apolla i przejęcie wyroczni przez tegoż. Wreszcie mit wyjaśnia dlaczego laur, czy też wawrzyn, łączy się z Apollem. Otóż bóg umiłował nimfę Dafne, która jednak odrzuciła jego zaloty i umknęła przed nim, zwracając do Gai bądź innego bóstwa, by przemieniła ją w drzewo. Z tego właśnie drzewa laurowego Apollo sporządził swój wieniec. Laur wkładali na głowy ci, którzy przybyli do świątyni oczyścić się ze zmazy. Umieszczony w czasie snu pod poduszką miał zsyłać wieszcze sny. Wawrzynem wieńczyli sobie głowy także poeci jako wyróżnienie za osiągnięcia w sztuce. I to wiązało z Apollem, patronem muz, bogiem poezji i muzyki, łączonym z Parnasem, górami pod którymi leżały Delfy.

Apollo był także bogiem zsyłającym zarazy. Z tego powodu poświęcony bogu laur jako roślinę oczyszczającą palono by zarazę zażegnać.

W greckich wierzeniach ludowych laur miał moc odpędzania demonów oraz burzy. Ceniono go także ze względu na właściwości lecznicze.

W Rzymie wieńce z wawrzynu zdobiły podczas triumfu głowy zwycięskich wodzów w czasach republiki. Był to jednak w pierwszej kolejności symbol oczyszczenia z przelanej krwi, a w następnej i w czasach późniejszych, przede wszystkim symbol zwycięstwa. Gałązkę lauru trzymali także zwycięscy wodzowie w prawej dłoni, ponadto przyozdabiano nią cztery ciągnące wóz triumfatora konie. Później, w czasach cesarskich, stały się znakiem zastrzeżonych dla władców. Cesarze rzymscy nie tylko nosili wieńce laurowe, ale także zakładali na terenie swoich rodzinnych posiadłości gaje laurowe. Ponadto nazwa rzymskiego miasta Laurentum miała brać swój początek od rosnącego tam lauru.

Rzymianie przekazywali sobie także gałązki laurowe podczas święta nowego roku, które przypadło na pierwszego marca. Były to tak zwane strenae.

Autor: Izabela Ozga

encyklopedia fantastyki



nk-widget