Z powodu kryzysu ekonomicznego prawie trzydzieści procent sklepów w centrum Aten pozostaje zamkniętych. Na niektórych handlowych ulicach nieczynna jest nawet połowa lokali. Sytuacja pogorszyła się w stosunku do poprzedniego półrocza.

Trwający już ponad siedem lat kryzys szczególnie mocno dał się odczuć właścicielom sklepów. Grecy rezygnowali w pierwszej kolejności z zakupów takich produktów jak odzież, obuwie i meble. W Atenach bankrutowały też historyczne księgarnie, sklepy ze sprzętem elektronicznym, a nawet supermarkety. W nieco lepszej sytuacji są kawiarnie i punkty z żywnością, które masowo pojawiały się w miejsce bankrutujących sklepów aż do nasycenia rynku.

Najgorsze perspektywy mają właściciele lokali w mniej handlowych okolicach. Eksperci szacują, że nawet w przypadku ożywienia gospodarczego nie będzie już zapotrzebowania na większość z nich. Jedynym wyjściem jest przekwalifikowanie ich na garaże, biura albo magazyny.

/IAR/Beata Kukiel-Vraila/Ateny/em/dj

polskie radio



nk-widget